Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kierowca zasnął za kierownicą. To cud, że nikt nie zginął

W sobotę rano w Bielanach na prostym odcinku drogi Biała Podlaska - Łomazy peugeot nagle zjechał z drogi i uderzył w drzewa. Autem podróżowały trzy osoby.
To cud, że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. – Bardzo uszkodzony był przód i dach samochodu. Strażacy musieli przy użyciu specjalistycznego sprzętu uwalniać kierowcę zakleszczonego w zmiażdżonym aucie – informuje starszy ogniomistrz Bogdan Stelmaszczuk z Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej. Kierowca, 59-letni Tadeusz T. z powiatu hrubieszowskiego, ze złamaną nogą trafił do szpitala. Wraz z nim pod obserwacją lekarzy jest jego żona i córka, które podróżowały peugeotem. - Wypadek nastąpił prawdopodobnie wskutek zaśnięcia kierowcy - mówi podinspektor Tadeusz Węgrzyniak z bialskiej policji. W akcji ratunkowej uczestniczyły trzy zastępy straży.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama