Dobryń Kolonia: Pijany woźnica z pękniętą czaszką
72-letni Wiesław D. trafił do szpitala z pękniętą czaszką i obrażeniami mózgu po upadku z pędzącego wozu konnego.
- (men)
- 28.06.2010 14:50
W niedzielę po południu emeryt powoził zaprzęgiem konnym, choć był pijany. Jechał furmanką z dwoma mężczyznami. Nagle zachwiał się, po czym wypadł z wozu i uderzył głową o jezdnię.
Wskutek upadku mężczyźnie pękła kość czaszki i doznał stłuczenia mózgu. Karetka odwiozła pokrzywdzonego do szpitala, a towarzyszący mu mężczyźni oddalili się zaprzęgiem konnym w nieznanym kierunku.
– 72-latek nie zachował należytej ostrożności. Policjanci ustalili juz tożsamość dwóch mężczyzn jadących furmanką. Wyjaśniają w tej chwili okoliczności tego zdarzenia – informuje podinspektor Jerzy Ignatowicz z bialskiej policji.
Data dodania:
28.06.2010 14:50
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze