Cinquecento na prostym odcinku drogi zjechało z jezdni i uderzyło w drzewo. 18-latka kierująca samochodem oraz jej 12-letnia siostrzenica zostały ranne.
(pim)
13.07.2010 16:44
– Musieliśmy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobywać ze zmiażdżonego samochodu jedną z poszkodowanych. Cały pojazd jest kompletnie zniszczony – mówi st. ogniomistrz Bogdan Stelmaszuk, dyżurny Komendy Miejskiej PSP. Strażacy oszacowali wstępnie straty na prawie 6 tys. zł.
18-latka ma złamaną kość ręki i prawdopodobnie nos. 12-latka zaś ma uraz kolana i prawdopodobnie wstrząśnienie mózgu.
– Ustalamy dlaczego na prostym odcinku drogi, nagle samochód zjechał z jezdni – tłumaczy Jarosław Janicki z bialskiej policji.
Komentarze