Lublinianin okradał kombajny z paliwa, grozi mu 10 lat więzienia
Lublinianin z bańkami i nożycami wyruszał na wieś, aby włamywać się do kombajnów i kraść paliwo. Ropę później sprzedawał na targowisku w Elizówce.
- 15.07.2010 09:36
Złodziej włamał się do trzech kombajnów na terenie Spółdzielni Kółek Rolniczych w Kąkolewnicy i ukradł 250 litrów oleju napędowego. Do zdarzenia doszło po godzinie 2 w nocy. Powiadomieni o przestępstwie policjanci szybko wytypowali podejrzanego.
Okazał się nim 42-letni Grzegorz Z., mieszkaniec Lublina. Policjanci ustalili, że mężczyzna do Kąkolewnicy przyjechał polonezem, a później skradzione paliwo sprzedał na giełdzie w Elizówce. Został zatrzymany w swoim mieszkaniu. W samochodzie posiadał puste bańki i nożyce do cięcia.
– Już w środę Grzegorz Z. usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. 42 latek przyznał się do winy. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat – informuje Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Reklama













Komentarze