Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wypadek w Wohyniu - wstępne przyczyny tragedii

Radzyńska prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku w Wohyniu, w wyniku którego zginęły trzy młode osoby w wieku 16 i 20 lat.
Początkowo powstała hipoteza, że auto wypadło z szosy, bo w miejscu wypadku uszkodzona była jezdnia. Zniszczyć ją miały przed kilkoma miesiącami ciężarówki, które kołami wryły się w asfalt. Policja podała jednak, że ciężarówki zepsuły drogę w innym fragmencie drogi. - Policjanci nie stwierdzili, aby w miejscu zdarzenia było wybrzuszenie jezdni. Wstępnie funkcjonariusze ocenili, że wypadek powstał przez nadmierną prędkość – wyjaśnia Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. Do tragicznego wypadku w Wohyniu doszło w poniedziałek po południu. Nissan wbił się w drzewo. Zginęli dwaj bracia 16-letni Krystian M. i 20-letni Kamil M., a także 20-letni Szczepan J. W stanie krytycznym jest 18-letni Krystian Cz., który prawdopodobnie prowadził nissana w momencie uderzenia w drzewo. W dobrym stanie jest natomiast 21-letni Arkadiusz G. Nie wiadomo, czy uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Policjanci czekają na wyniki badań próbek krwi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama