Podczas nocnych burz z piorunami płonęły stodoły
Groźna burza z piorunami wyrządziła wiele strat w powiecie bialskim. W nocy w środę wskutek wyładowań atmosferycznych niemal jednocześnie zapaliły się dwie stodoły.
- 22.07.2010 10:01
Aż osiem zastępów strażackich gasiło przez 8 godzin duży pożar stodoły drewniano-murowanej, obory murowanej i kurnika w Sitnie. Akcję ukończyło już w czwartek rano. Wstępnie strażacy określili straty na około 150 tys. zł. Podobnej wartości też, według nich, jest wartość uratowanego mienia.
W tym samym momencie, co w Sitnie, także piorun uderzył w stodołę drewnianą krytą blachą w Woli Dubowskiej (pow. bialski).
- Piorun podpalił szafkę oraz inne materiały obok niej. Właściciel szybko przystąpił do gaszenia. Kiedy przybyli nasi strażacy, już nie było zagrożenia – informuje st. kpt Marek Polubiec z bialskiej Komendy Miejskiej PSP.
Porywisty wiatr podczas nocnej burzy powalił także kilka drzew w okolicy Łomaz i Studzianki. Ulewa podmyła drogę na ul. Kolejarzy w Małaszewiczach. W wyrwę wpadł samochód osobowy, który uległ pewnemu uszkodzeniu.
Reklama













Komentarze