Podjechali samochodem przed okazały gmach radzyńskiej Komendy Powiatowej Policji i dziwili się, że nie mogą… znaleźć dzwonnicy. Policjanci wyprowadzili ich z błędu i zamknęli w areszcie.
(pim)
27.07.2010 14:05
Oficer dyżurny o godzinie 2.30 we wtorek w nocy zauważył na ekranie monitoringu, że na parking przed komendę podjechał volkswagen passat. Samochód dziwnie manewrował przed drzwiami wejściowymi. Policjanci wyciągnęli z samochodu dwóch nietrzeźwych mężczyzn. Byli to 29-letni i 22-letni mieszkańcy gm. Kąkolewnica.
- Myśleliśmy, że wjeżdżamy na parking przy kościele, ale nie mogliśmy znaleźć dzwonnicy. Kiedy zorientowałem się, że jest coś nie tak, było już za późno – powiedział policjantom 22-latek.
- 29-latek miał 1,6 promila a drugi 2 promile. Ponieważ panowie twierdzili, że jechali na zmianę, obaj zostali zatrzymani. Kiedy przejrzeliśmy całość nagranych materiałów z monitoringu, postawiliśmy zarzuty 29-latkowi – informuje Dariusz Łukasiak z radzyńskiej policji.
Komentarze