Komische Pilze w Czarnej Owcy
Żywiołowe jamajskie rytmy będą rozbrzmiewać w piątek w Czarnej Owcy. Koncert Komische Pilze zaczynie się o 21. Wstęp na koncert jest bezpłatny.
- 04.08.2010 13:10
Załoga reggae przyjedzie do Lublina z Włodawy. – Komische Pilze, czyli Śmieszny Grzyb powstał w 1997 roku – opowiada Maciek Kalinowski (Matwiej), perkusista. – Pomysł założenia kapeli powstał, gdy wszechogarniająca nuda, ponure jesienne popołudnie i zafascynowanie muzycznymi wibracjami spowodowały gwałtowną chęć zrobienia czegoś konstruktywnego. Chodziło o coś, co pozwoliłoby wyzwolić potencjał drzemiącej w nas pozytywnej energii. Wszystko to odpowiedź na zmasowany atak zero-jedynek we współczesnej muzyce.
Zespół gra wybuchową, energetyczną mieszankę dźwięków. – Reggae, ska, lovers i afro to miks, który nie pozwoli nikomu usiedzieć na miejscu. Gramy bardziej dżu – dżu niż jah – jah. Nasze ciepłe analogowe brzmienia pozwalają oderwać się od codzienności i hałasu, jaki wszystkich otacza – mówi Maciek. Energetyczne jamajskiej rytmy są przefiltrowane wschodnią wrażliwością.
Panowie mają na koncie artystycznym ogromny dorobek. – Zagraliśmy 150 koncertów. To przekrój występów od dużych festiwali po imprezy klubowe w wielu miastach Polski i poza jej granicami – wyjaśnia perkusista.
Pięcioosobowy skład będzie kołysał publikę w rytmie nadbużańskich dźwięków na patio pubu Czarna Owca. Miłośnicy ciepłej muzyki będą otaczani dźwiękami dwóch gitar elektrycznych, gitary basowej i perkusji. Z instrumentami będą współpracować wokaliści: Jammetta i Maciora.
Reklama













Komentarze