Wysokie zwycięstwa Wisły Puławy i Tomasovii, Palica na testach w Stali Poniatowa
Potwierdziły się nasze wtorkowe informacje. Marek Leszczyński jest już oficjalnie nowym trenerem Stali Poniatowa. Były szkoleniowiec Hetmana Żółkiewka pierwszego dnia pracy poprowadził \"żółto-niebieskich” w sparingu z Górnikiem II Łęczna (0:2).
- 04.08.2010 23:30
Kolejne mecze kontrolne mają też za sobą zawodnicy: Avii Świdnik, Wisły Puławy i Tomasovii Tomaszów Lubelski. Tercet naszych trzecioligowców odniósł zwycięstwa.
- Chcielibyśmy jeszcze wzmocnić tą drużynę. Niestety mamy już bardzo mało czasu, bo do ligi zostały jedynie dwa tygodnie, a większość piłkarzy znalazła już nowe kluby. Zaprosiłem na mecz Armanda Palicę i myślę, że może się nam przydać.
Cały czas próbuję się również skontaktować z menedżerem, który sprowadzał do Hetmana Żółkiewka Siergieja Iwliewa i Andrija Nikonowicza. Być może mógłby nam jeszcze kogoś zaproponować – zastanawia się trener Leszczyński, który w środę przyglądał się grze trzech młodzieżowców z Avii Świdnik. Nadal jednak nie wiadomo, czy Kamil Szłapa, Rafał Krasnowski i Łukasz Michalczuk zostaną w Poniatowej.
Wszyscy powinni dostać jeszcze jedną szansę w sobotnim meczu z... Avią.
Wydaje się, że tuż przed rozpoczęciem sezonu w dobrej formie są gracze Wisły i Tomasovii. Obie ekipy w dobrym stylu ograły swoich rywali. Podopieczni trenera Mariusza Sawy rozbili KS Kozienice Janików 6:1, a \"niebiesko-biali” wygrali 5:2 z Huczwą Tyszowce.
– Można powiedzieć, że urządziliśmy sobie trening strzelecki przed sezonem. Prawdę mówiąc goli powinniśmy zdobyć znacznie więcej. Nadal czeka nas sporo pracy. Jedynego gola straciliśmy po juniorskim błędzie w defensywie, a pewne zastrzeżenia mam też do gry środkowej formacji – ocenia szkoleniowiec \"Dumy Powiśla”.
Wczoraj meczu kontrolnego nie grali piłkarze Podlasia Biała Podlaska. Ekipa trenera Dariusza Banaszuka ponownie sprawdzi swoją formę w piątek o godz. 18 w spotkaniu z Dynamem Brześć, które przebywa w Białej Podlaskiej na zgrupowaniu. Wyjaśniła się również przyszłość dwóch juniorów, którzy mieli dołączyć do Podlasia z TOP 54 Biała Podlaska.
Paweł Paszczuk kolejny rok spędzi w juniorach, a Damian Zdunek dostał się na studia do Warszawy i tam będzie kontynuował swoją przygodę z piłką. Niespodziewanie z drużyną rozstał się również Piotr Wilawer.
– Zarówno my i jak i zawodnik zdecydowaliśmy, że lepiej będzie nie kontynuować naszej współpracy. Piotrek przychodził do nas z wielkimi nadziejami na odbudowanie formy, ale niestety mu się nie udało – mówi trener Banaszuk.
Reklama













Komentarze