Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Simon Sebag Montefiore \"Stalin. Dwór czerwonego cara\"

Wydawnictwo MAGNUM
Treść tej książki jest jednak porażająca. Chociaż autor stara się mało pisać o polityce, a poświęcić jak najwięcej miejsca i uwagi prywatnemu życiu Stalina i jego \"dworu”, to przecież zbrodnicza sylwetka satrapy jak widmo śmierci wyłania się z każdego rozdziału tej biografii. Ci – często – rozpasani ludzie z jego otoczenia też żyli w nieustającym strachu i wirze intryg. Abstrahując od wciąż żywej sympatii dla tyrana w niektórych kręgach Rosji, odcisnął on przecież piętno nie tylko na życiu milionów ludzi, lecz także na granicach i polityce wielu państw. Także z tego powodu warto te książkę czytać. Brytyjski dziennikarz i pisarz wybrał się w latach dziewięćdziesiątych do byłego imperium radzieckiego. Do napisania tej książki wykorzystał nieznane dotąd dokumenty, przeprowadził wiele wywiadów ze znajomymi i rodzinami ówczesnych radzieckich przywódców. Chciał dać obraz nie tylko despoty lecz także jego zbrodniczego otoczenia. Czy rodzina Stalina żyła na prawach wyjątkowych i szczęśliwie? Poniekąd tak, ale cóż, czy można tak żyć w cieniu chimerycznego satrapy? Ostatecznie przecież pod dachami Kremla nie było nic normalnego. Syn Wasilij chlał do nieprzytomności i z powodu burd i samowoli Stalin wysłał go na front, gdzie także upijał się i demoralizował pułk. Ostatecznie w 1962 roku zmarł z powodu alkoholizmu. Córka Swietłana po wyjeździe na Zachód zarobiła fortunę wydając wspomnienia, ale szybko ją przepuściła i żyje samotnie i biednie. Niektóre dzieci \"dworzan” Stalina mimo wyrządzonych krzywd rodzicom, albo nawet mimo ich zamordowania, nadal wspominają tyrana z czułością. Wszystko wokół niego i on sam było wynaturzone. Dostajemy znakomitą, bogato ilustrowaną książkę z mnóstwem faktów, odwołań do poważnych źródeł, a jednak napisaną świetnie z niezwykłą swadą.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama