Peleton na krasnostawskim szlaku
Dwa kółka, setki uśmiechów i pogoda, która sprzyjała aktywności. Cykliści, którzy zdecydowali się spędzić weekend aktywnie, zmierzyli się z 19-kilometrową trasą. Droga wiodła przez najbardziej urokliwe zakątki regionu, pozwalając uczestnikom na ucieczkę od miejskiego zgiełku i podziwianie nienaruszonej przyrody Ziemi Krasnostawskiej.
Wydarzenie przyciągnęło nie tylko stałych bywalców rowerowych szlaków, ale też całą plejadę lokalnych i krajowych polityków. Na starcie i mecie pojawili się m.in. poseł Krzysztof Grabczuk, senator Józef Zając czy starosta Janusz Szpak. Nad całością unosił się prestiżowy, oficjalny ton, bowiem imprezę objęli honorowym patronatem Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz Starosta Krasnostawski Janusz Szpak. Za sprawną logistykę i organizację odpowiadał duet: Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie oraz Powiatowa Biblioteka Publiczna.
Gospodynie karmią, strażacy chłodzą wodą
Prawdziwe szaleństwo zaczęło się jednak na mecie, gdzie sportowy wysiłek zamienił się w wielki, wielopokoleniowy festyn. Podczas gdy dorośli łapali oddech, przestrzeń wokół zdominowały zapachy, obok których nie dało się przejść obojętnie. Wszystko za sprawą konkursu Kół Gospodyń Wiejskich na najlepszą potrawę regionalną. Lokalne stoły uginały się od tradycyjnych dań i wypieków przygotowanych według pilnie strzeżonych, wielopokoleniowych receptur.
Równolegle na najmłodszych czekał festiwal czystej radości. Organizatorzy zadbali o to, by nikt się nie nudził, oferując m.in.: gigantyczne dmuchane zjeżdżalnie i angażujące animacje, widowiskowe i oblegane przez dzieci piana party a także interaktywną strefę przygotowaną przez krasnostawską Straż Pożarną, gdzie dzieci mogły testować profesjonalny sprzęt gaśniczy z użyciem wody.
Z kolei o aspekt praktyczny i bezpieczeństwo na drogach zadbali funkcjonariusze Policji, którzy przez cały czas trwania pikniku prowadzili bezpłatne znakowanie rowerów.
Emocje na scenie i finał z rowerem w tle
O oprawę artystyczną popołudnia zadbali młodzi artyści – uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz utalentowani wychowankowie Młodzieżowego Domu Kultury w Krasnymstawie, którzy swoimi występami muzycznymi skutecznie podgrzewali atmosferę pod sceną.
Wydarzenie wsparły silne regionalne marki, w tym Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Krasnymstawie czy Krajowa Grupa Spożywcza, dzięki którym nikt nie opuścił imprezy z pustymi rękami. Największe emocje towarzyszyły jednak finałowemu losowaniu nagród. Emocje sięgnęły zenitu, gdy ogłoszono zdobywcę nagrody głównej – nowoczesnego roweru, który trafił do rąk jednego ze szczęśliwych cyklistów. „Kraszczady” udowodniły po raz kolejny, że potrafią kręcić nie tylko kołami, ale i sercami mieszkańców.
Komentarze