20-latek z Radzynia Podlaskiego nie zatruł się grzybami
Lekarze z toksykologii zdiagnozowali mężczyznę, który w poniedziałek trafił na oddział z podejrzeniem zatrucia muchomorem sromotnikowym. – To niestrawność, która zaostrzyła u pacjenta inną chorobę – mówi ordynator oddziału.
- 15.09.2010 12:30
Dolegliwości żołądkowo – jelitowe zniknęły, ale z ich powodu zaostrzył się zespół endokrynogenny – informuje dr Hanna Lewandowska – Stanek, ordynator Oddziału Toksykologii w szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie. Najprawdopodobniej jeszcze dziś dwudziestolatek zostanie przewieziony do szpitala rejonowego w Międzyrzecu Podlaskim. Pacjent jest przytomny.
W Lublinie do ośrodka toksykologii trafiło już dziewięć osób po zatruciu grzybami, a sześcioro z nich po najgorszym - muchomorze sromotnikowym. Jedna osoba zmarła.
Lekarze przestrzegają, by uważać podczas grzybobrania. Najczęściej ofiarami zatruć padają osoby, którym wydaje się, że dobrze znają się na grzybach. - Czasem zdarza się też tak, że trucizna zaczyna ujawniać się po dłuższym czasie od spożycia. Wtedy nie można zwlekać, tylko zgłosić się do szpitala – mówi dr Leszek Gnyp.
Reklama




![Pięć goli do przerwy. Potem już mniej emocji. Wisła Kraków - Górnik Łęczna [zapis relacji na żywo] Pięć goli do przerwy. Potem już mniej emocji. Wisła Kraków - Górnik Łęczna [zapis relacji na żywo]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/sm-4x3-czy-zielono-czarni-postrasza-faworyta-wisla-krakow-gornik-leczna-relacja-na-zywo-1775466920.jpg)








Komentarze