Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

16-latek wymyślił bajkę o rozboju

Sąd rodzinny zajmie się 16-letnim mieszkańcem gminy Komarów, który powiadomił policję o niepopełnionym przestępstwie. Twierdził, że został napadnięty.
We wtorek nastolatek pojawił się w komendzie z matką. Powiedział, że na zamojskim osiedlu Planty został zaatakowany przez czterech nieznanych mężczyzn. Sprawcy mieli go pobić i przeszukać plecak, ale niczego nie zabrali, bo zostali spłoszeni przez przechodnia. Chłopak miał rozciętą głowę. Mundurowi przystąpili do dzieła, ale szybko ustalili, że to historia wyssana z palca. – Chłopak po zakończeniu lekcji pobił się z kolegą – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji. Nastolatek nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego wprowadził w błąd rodziców i stróżów prawa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama