Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krasnobród: Kirkut porósł krzakami. Żydzi domagają się jego zwrotu

Ten stary żydowski cmentarz to ważny punkt ścieżki spacerowej wiodącej po wąwozach Krasnobrodzie. Marna to wizytówka turystyczna.
Kirkut znajduje się na niewielkim wzniesieniu, porośniętym lasem i chaszczami. Nagrobki są zniszczone, połamane, a cześć jest przysypana. W wielu miejscach widać ślady plądrowania. – Nikt tam nie zagląda, bo trudno przedostać się przez krzaki – denerwuje się 50-latek z Zamościa, miłośnik krasnobrodzkiej przyrody. – Nie wiem ile tych nagrobków pozostało, ale raczej niewiele. Są połupane, a część tkwi wyraźnie głęboko w ziemi. Najbardziej przykre są doły, które wyryto w miejscu dawnych mogił… Ten zabytkowy cmentarz warto uratować. O krasnobrodzkim kirkucie miejscowi jakoś zapomnieli. Jednak jakiś czas temu wytyczono obok wzgórza ścieżkę, która wiedzie po pobliskich wąwozach i ciekawostkach przyrodniczych. Tablice informacyjne ustawiono m.in. przy ul. Kościuszki. Jednym z punktów programu wycieczki są pozostałości kirkutu. – Tyle, że wejść się tam nie da – dziwi się Nasz Czytelnik. Cmentarz żydowski przy drodze do Józefowa (w sąsiedztwie tzw. doliny św. Rocha) założono w XVII w. Czynny był do końca 1942 r. Jak podaje Danuta Kawałko, w książce pt.\"Cmentarze województwa zamojskiego” został zdewastowany po ostatniej wojnie. Dziś trudno określić jego granice. Kirkut ma prawdopodobnie trochę ponad pół hektara powierzchni. Zachowało się na nim kilka fragmentów nagrobków kamiennych z napisami. Wiele podobnych pozostałości płyt prawdopodobnie tkwi nadal w ziemi. W kilku miejscach cmentarza widać ślady plądrowania. Groby są przekopane, a zamiast nich straszą odwiedzających duże jamy. Całość skrywa gęsty, porośnięty krzakami las sosnowy. Obok dawnego cmentarza widać też ślady po imprezach. Poniewierają się butelki, śmiecie, a nawet stoi w gotowości grill. – W ub. roku ten kirkut był uporządkowany – zapewnia Zbigniew Michalski, zastępca burmistrza Krasnobrodu. – Widocznie od tego czasu obiekt, zarósł. Oczywiście sprawdzimy to, a teren uporządkujemy. Jednak o poważniejszych renowacjach na razie nie myślimy. Dlaczego? – O zwrot tego terenu stara się gmina żydowska – tłumaczy wiceburmistrz. – Rozmowy w tej sprawie trwają. Przedstawiciele gminy prosili nas, żeby tego cmentarza nie naruszać. Jakie są ich plany? Trudno na razie powiedzieć.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama