Reklama
Witalij Kliczko obronił pas mistrza świata WBC (wideo)
Mimo szumnych zapowiedzi Shannona Briggsa Amerykanin przegrał w sobotę z Witalijem Kliczko na punkty. Tym samym bokser z Ukrainy po raz kolejny obronił tytuł mistrza świata wagi ciężkiej kategorii WBC.
- 17.10.2010 00:33
Briggs to zawodnik, który może się pochwalić największą liczbą walk wygranych w pierwszej rundzie. Amerykanin w sobotę nie miał jednak za wiele do powiedzenia.
Od pierwszego starcia to Kliczko dyktował warunki. W drugiej rundzie ten próbował przejść do kontrataku, ale nie zdołał poważnie uszkodzić przeciwnika.
Trzecią rundę lepiej zaczął zawodnik ze Stanów Zjednoczonych, a później widzowie zgromadzeni w hali w Hamburgu oglądali ciekawą wymianę ciosów.
Czwarte starcie także było w miarę wyrównane i obaj zawodnicy mogą je zaliczyć do udanych.
W kolejnych rundach zdecydowanie dominował już \"Doktor Żelazna Pięść”. Briggs pokazał jednak niesamowitą wytrzymałość i mimo ogromnej liczby ciosów, które przyjął wytrwał w ringu przez 12 rund i nie dał się znokautować.
Nie powtórzyła się też historia walki 39-latka z Siergiejem Lachowiczem, kiedy Amerykanin posłał rywala na deski (a właściwie na stolik sędziowski) dosłownie w ostatniej chwili.
Werdykt sędziów był jednogłośny i arbitrzy bez żadnych wątpliwości przyznali zwycięstwo Kliczce.
Reklama













Komentarze