Hrubieszowskie: 45-letni mężczyzna zginął przy wycince drzewa
Tragicznie zakończyła się czwartkowa wycinka drzewa dla mieszkańca Józefina w gminie Trzeszczany. Mężczyzna wybrał się z sąsiadem do lasu po drewno na opał. Do domu nie wrócił. Wielki kawałek drzewa śmiertelnie ranił go w głowę.
- 05.11.2010 12:14
45-letni mężczyzna, wspólnie z 49-letnim sąsiadem chcieli wyciąć trochę drewna, by ogrzać swoje domy. W pewnym momencie starszy z nich tak niefortunnie dokonywał cięcia, że piła utknęła w pniu.
– Wtedy 45-latek próbował oswobodzić maszynę. W tym czasie drugi z mężczyzn kontynuował cięcie innym sprzętem. Jeden z kloców drewna uderzył w głowę młodszego – opowiada Edyta Krystkowiak z hrubieszowskiej policji.
Uderzenie było na tyle silne, że mężczyzna nie przeżył. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Reklama













Komentarze