Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tomasovia Tomaszów Lubelski rozgląda się za młodzieżowcami

Lekki zawód przeżyli w rundzie jesiennej kibice Tomasovii Tomaszów Lubelski. Ich pupile zajmują ósme miejsce w tabeli i w związku z tym pojawiły się plotki, że kilku doświadczonych zawodników miałoby opuścić \"niebiesko-białych”. Jednym z nich jest Jarosław Pacholarz, który w 15 występach zdołał tylko dwa razy wpisać się na listę strzelców.
Co ciekawe 25-letni napastnik w zimie będzie mógł bez przeszkód znaleźć inny klub, bo jego umowa z Tomasovią wkrótce wyagasa. – Prawdę mówiąc jeszcze nie zastanawiałem się na temat przyszłości. Wszystko powinno się wyjaśnić po nowym roku. W klubie zanosi się na duże zmiany, między innymi w zarządzie. Dlatego na razie nie wiemy, w jakim kierunku podąży ten zespół. Dostałem już wstępne propozycje z innych drużyn, ale na razie czekam na rozwój wydarzeń w Tomaszowie – mówi Pacholarz. W ostatnich meczach rundy jesiennej trener Zbigniew Kuczyński miał też problem z obsadą trzech miejsc dla młodzieżowców. Wszystko z powodu wyjazdu czterech graczy na studia do Krakowa. W efekcie głównym celem transferowym szkoleniowca w przerwie zimowej będą gracze urodzeni przynajmniej w 1990 roku. Mile widziani w Tomasovii byliby zwłaszcza: Kamil Antoniuk ze Sparty Wożuczyn i były gracz Spartakusa Szarowola Mateusz Cywka. – Kiedy czwórka moich podopiecznych wyjechała na studia zakończyła się tak naprawdę rywalizacja o trzy miejsca dla młodzieżowców. Teraz nie chciałbym ponownie zabierać piłkarzy Jurkowi Bojko z zespołu juniorów starszych, bo znalazłby się w trudnej sytuacji. Dlatego rozglądamy się za wzmocnieniami w regionie – tłumaczy szkoleniowiec "niebiesko-białych”, którego piłkarze przynajmniej do 10 grudnia będą przechodzić okres roztrenowania. Mimo zakończenia rundy jesiennej dwaj trzecioligowcy z naszego regionu jeszcze zaprezentują się swoim kibicom. W czwartek o godz. 17.30 w Puławach piłkarze tamtejszej Wisły zagrają z Avią Świdnik. Spotkanie zostanie rozegrane na boisko przy ZSO im. KEN. – Nie będzie to okazja do testów dla nowych zawodników, a raczej pokazanie się naszym sympatykom. Do tej pory w Puławach nie było takiej okazji. Nie wykluczam jednak, że w naszych barwach zagrają dwaj moi byli podopieczni, bo będę chciał zobaczyć, jakie poczynili postępy. O poważnych transferach pomyślimy jednak dopiero w zimie. Ciągle mam na oku dwóch lub trzech graczy – mówi Mariusz Sawa. Kolejny sparing "Duma Powiśla” zagra w najbliższą środę, rywalem tym razem będzie Górnik II Łęczna. Świdniczanie z kolei dzisiaj w Puławach będą chcieli sprawdzić kilku młodzieżowców z III ligi. Nie chcą na razie zdradzać żadnych nazwisk, bo nie jest jeszcze przesądzone, którzy z piłkarzy zdecydują się przyjechać na testy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama