Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Nie będzie "półtunelu obok pl. Zamkowego

Al. Tysiąclecia nie zostanie zagłębiona w ziemi i przykryta płytą. Z krytykowanego i drogiego pomysłu wycofał się prezydent miasta. Plan zagospodarowania Podzamcza zamiast do Rady Miasta trafi teraz do poprawek. Co oprócz "półtunelu budziło emocje?
Nie będzie "półtunelu obok pl. Zamkowego
Zapis o zagłębieniu i przykryciu al. Tysiąclecia znalazł się w projekcie planu zagospodarowania Podzamcza. Do dziś prezydent musiał zdecydować, czy daje miejskim radnym plan do uchwalenia, czy jeszcze go poprawia. Zdecydował w czwartek na posiedzeniu Rady Kultury Przestrzeni (RKP to społeczne ciało doradcze przy prezydencie), która krytykowała pomysł dotyczący dwupasmówki.

- Zdecydowanie jesteśmy za zachowaniem al. Tysiąclecia w jednym poziomie. Należy raczej zniechęcać ludzi do przejeżdżania tędy tranzytem - podkreślał Jan Kamiński, szef RKP. Jego zdaniem taki "półtunel” jeszcze bardziej rozerwałby Podzamcze na dwie części.

- Macie rację, podzielam wasze argumenty. Zostawimy al. Tysiąclecia na tym poziomie, który jest - oświadczył Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Ale z dystansem odnosi się do dalej idących propozycji Kamińskiego, by "iść w kierunku alei miejskiej z buspasami po obu stronach”. Żuk odpowiada, że ruch na al. Tysiąclecia pomimo otwarcia obwodnicy i tak będzie duży choćby za sprawą Tarasów Zamkowych. - Nie oczekujmy, że nagle będzie ona uspokojoną ulicą, bo to będzie bardzo trudne do osiągnięcia, o ile w ogóle możliwe - mówi prezydent.

Czwartkowa decyzja oznacza, że projekt planu dla Podzamcza wróci na biurka miejskich urbanistów, którzy będą go poprawiać.

- Do poprawki jest tu więcej - mówią krytycy projektu. Nie podoba im się to, że plan umożliwiałby budowę dużej galerii handlowej w miejscu społemowskiego Bazaru (projekt dopuszcza jego wyburzenie) i sąsiedniego zadaszonego targowiska Bazar.

- Czy chcemy mieć kolejne pudło? - pytał Kamiński. - Proszę sobie przejść w okolice Tesco i zobaczyć, czy mamy fajny kawałek miasta - wtórował mu Krzysztof Wiśniewski z RKP. Członkowie rady proponowali też m.in. odsłonięcie rzeki Czechówki schowanej w podziemnym kanale.

Na te pomysły nie zgadza się prezydent. - Tniecie powierzchnię w taki sposób, że nie znajdziemy tam żadnego inwestora. Ja patrzę z punktu widzenia wskaźników, których będą się domagać inwestorzy - mówił Żuk. - Kto waszym zdaniem tam wejdzie?

- Ci, którzy inwestują w innych miejscach - stwierdził Kamiński.

- Gratuluję dobrego samopoczucia - odparował prezydent i stwierdził, że członkowie RKP mogą mówić o pomysłach na Podzamcze, ale nie muszą głowić się, skąd wziąć do tego partnera z pieniędzmi. - Ja jestem po iluś rozmowach z inwestorami, głównie lubelskimi, których ten teren może interesować.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama