Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Puchar Świata w skokach narciarskich: Pierwsze zawody w Kuusamo

W fińskim Kuusamo skoczkowie narciarscy zainaugurują sezon. Do zmagań w Pucharze Świata przystąpi ponad siedemdziesięciu zawodników z czternastu krajów. W tym gronie będzie również siedmiu Polaków. W dodatku dwóch – Adam Małysz i Kamil Stoch – z wysokimi aspiracjami.
Już dawno polscy kibice nie czekali z takim utęsknieniem na początek Pucharu Świata. Sprawiły to świetne wyniki "biało-czerwonych” podczas Letniej Grand Prix. Adam Małysz i Kamil Stoch znaleźli się na podium klasyfikacji generalnej, ustępując miejsca tylko Japończykowi Daiki Ito. W dodatku pozostali zawodnicy spisywali się niewiele gorzej. Zimą ma być podobnie. W Kuusamo, oprócz Małysza (z powodu lekkiej kontuzji nie wystąpi w kwalifikacjach i konkursie drużynowym) oraz Stocha, wystartują także Marcin Bachleda, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Krzysztof Miętus oraz Klemens Murańka. Tak długiej listy startowej podczas pucharowych zawodów nie mieliśmy jeszcze nigdy. Żadnej reprezentacji nie przysługuje więcej miejsc niż Polakom. A siedmiu skoczków mogą również wystawić jedynie Austriacy. To także zasługa świetnej postawy naszych przedstawicieli podczas LGP. – Jesteśmy w komfortowej sytuacji. Treningi na śniegu przebiegły po mojej myśli, a wewnętrzna rywalizacja o miejsca w składzie trwa w najlepsze – mówi Łukasz Kruczek, trener reprezentacji. – Skoki są bardzo dobre, podobnie jak te w lecie. Jednak na pełną ich ocenę przyjdzie pora dopiero wówczas, gdy sprawdzimy się na tle rywali – dodaje. O wyniki naszych zawodników spokojny jest prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. – W dobry nastrój wprawia mnie szczególnie dyspozycja Kamila Stocha. Gdy na niego patrzę, widzę Adama z 2001 roku, gdy eksplodował z formą – mówi były szkoleniowiec naszego utytułowanego skoczka. – Kamil może być "czarnym koniem” tego sezonu. A Małysz? Tak, jak zwykle, w każdym konkursie będzie walczył o zwycięstwo – dodaje Tajner. Z kim Polacy będą rywalizowali o czołowe lokaty? Ponoć w świetnej formie już teraz jest doświadczony Janne Ahonen, a Matti Hautamaeki nawet w życiowej. Znowu mocni mają być Thomas Morgerstern i Gregor Schlierenzauer, podobnie jak ich pozostali koledzy z reprezentacji Austrii. Poza tym pozostaje jeszcze dwukrotny mistrz olimpijski z Vanocouver – Simon Ammann. No i ciekawe, czy wreszcie odbudują się Niemcy. A jak będzie w Kuusamo? Oby tylko zabawy nie popsuła pogoda. Co prawda, na brak śniegu organizatorzy nie narzekają, ale wiatr już kilkukrotnie udowadniał, że nie potrafi reżyserować konkursy w Finlandii. Jussi Vaatainen, koordynator prasowy inauguracyjnych zawodów, jest jednak dobrej myśli. – Prognozy na zbliżający się weekend są świetne. Temperatura będzie wahać się od dziesięciu do dwudziestu kresek poniżej zera. A wiatr będzie na tyle słaby, że nie powinien zagrozić konkursowi – przekonuje Fin. .

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama