Księżpol: Gasił ogień, trafił do szpitala
Z poparzoną twarzą i ręką trafił na obserwację do szpitala 74-letni mieszkaniec Księżpola, który ucierpiał w pożarze swojego domu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- 02.12.2010 09:51
Do pożaru przy ul. Długiej w Księżpolu doszło w środę po godz. 16. – Ogień pojawił się w wyniku usterki instalacji zasilającej lodówkę – informuje Milena Wardach, rzecznik prasowy biłgorajskiej policji.
Gospodarz sam próbował gasić pożar, ale nie dał sobie rady. Z opalonymi włosami, poparzeniami twarzy i ręki został przewieziony na obserwację do szpitala. Jego życiu nic nie zagraża.
W wyniku pożaru spaleniu uległa drewniana konstrukcja budynku oraz artykuły gospodarstwa domowego. Straty oszacowano na 7 tys. złotych.
Reklama













Komentarze