Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijany wodzirej na balu sylwestrowym, czyli wspomnienie PRL-u

Ludzie kiedyś lepiej bawili się niż teraz – wspomina Alicja Gwiazdowska, emerytka z Zamościa. – Było mniej pieniędzy, ale może dlatego... więcej fantazji.
Bale sylwestrowe i karnawałowe mają w Hetmańskim Grodzie długą tradycję. Barwnie mieszkańcy Zamościa bawili się w 20-leciu międzywojennym. W takich imprezach uczestniczyło po kilkaset osób. Niektórzy przebierali się za upiory i wypijali morze szampana! Podobnie było także w czasach PRL. Teraz Zamość także podtrzyma tę tradycję. Zabaw będzie w styczniu bez liku. Więcej karnawałowych wspomnień z Zamościa na MM Zamość: Jak kiedyś witano Nowy Rok

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama