Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PKS Puławy zawiesiła kursy, ludzie nie mają jak dojechać do pracy

W grudniu puławska PKS zawiesiła 18 kursów. W przypadku kolejnych 10 została ograniczona liczba dni, w które jeżdżą autobusy.
Mieszkańcy Chodla (powiat opolski) skarżą się, że nie mają jak dojechać do pracy. PKS wyjaśnia, że nie stać jej, by autobusy jeździły jedynie z kilkoma pasażerami. Autobusu kursującego na trasie Majdan Radliński przez Chodel do Opola Lubelskiego nie było już dzień przed Wigilią. – Jak zawsze, wyszłam na przystanek, żeby pojechać do pracy. Jeździłam do Opola autobusem o godz. 6.07. W czwartek, przed świętami jednak autobusu nie było – opowiada Danuta Wyroślak, nasza Czytelniczka z Chodla. – Nie znalazłam też informacji na przystanku, o tym, że tego kursu nie będzie. Dopiero później pani Danuta dowiedziała się, że właśnie od 23 grudnia zostały ograniczone kursy na tej trasie. – Od 10 lat jeżdżę do pracy autobusem PKS – mówi nasza Czytelniczka. – Było to dla mnie idealne połączenie. Kiedyś były 3 autobusy do Opola, teraz wygląda na to, że chcą nam też zabrać ten jedyny, który pozostał. Do Opola jeżdżą też busy, ale o godz. 7, czyli dopiero wtedy, kiedy zaczynam pracę. Pracownicy puławskiego PKS-u zapewniają, że autobus nie zniknie z tej trasy. Nie będzie jednak kursować każdego dnia. – Autobus nie będzie jeździć, kiedy są dni wolne w szkole, czyli m.in. w wakacje, ferie i podczas przerw świątecznych – tłumaczy Mieczysław Suszek, kierownik przewozów PKS w Puławach. Powodem zmian jest małe zainteresowanie pasażerów tym kursem. – Dla 3 czy 4 osób nie będziemy utrzymywać komunikacji, a nie mamy pieniędzy na zakup małych busów – przekonuje Edward Osuch, prezes zarządu PKS w Puławach. – Nikt nam do tych kursów nie dopłaca. Nie chcemy zarabiać, dobrze byłoby, gdybyśmy tylko wyszli na zero. Prezes zapewnia, że informacja o zmianach w kursowaniu autobusów była. – Można było uzyskać ją m.in. w kasach biletowych, na naszej stronie internetowej, otrzymali ją też wójtowie. Trudno byłoby umieszczać nam takie ogłoszenie na każdym przystanku – zaznacza Osuch. Zmiany w kursowaniu porannego autobusu do Opola Lubelskiego nie są jedynymi, jakie w ostatnim czasie wprowadziła puławska PKS. W sumie w grudniu przewoźnik zawiesił 18 kursów. Nie jeździ już m.in. autobus na trasie Puławy-Abramów z godz. 11.51 jak też z godz. 12.15 pojazd na trasie Puławy-Sielce. W przypadku kolejnych 10 kursów zostały ograniczone dni, w których będą jeździć pojazdy PKS m.in. na trasie Puławy-Michów i Lubartów-Michów. Decyzje nie są ostateczne. Jeśli samorządowcy będą chcieli współpracować z przewoźnikiem i dołożą pieniądze do tych kursów to autobusy wrócą na trasę. – Zazwyczaj burmistrzowie i wójtowie są zainteresowani utrzymaniem komunikacji na swoim terenie. Nie są jednak zainteresowani dopłatami do tych kursów – zauważa prezes puławskiej PKS. – Jesteśmy otwarci na propozycje. Mieszkańcy powinni zwrócić się do swoich władz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama