Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tomasz Rempała będzie jeździł w ukraińskim zespole Kaskad Równe

Kibice Lubelskiego Węgla KMŻ zaczynają się niepokoić. Od kilkunastu dni do popularnych \"Koziołków” nie dołączył żaden nowy zawodnik. A rywale się zbroją, zwłaszcza Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Z drużyną z Lublina definitywnie pożegnał się za to Tomasz Rempała.
Tomasz Rempała będzie jeździł w ukraińskim zespole Kaskad Równe
Tomasz Rempała zamienił Lublin na ukraińskie Równe
(BARTEK ŻURAWSKI)
Po dwóch latach pracy z trenerem Rafałem Wilkiem odszedł do ukraińskiego zespołu Kaskad Równe. 32-letni żużlowiec w ostatnim sezonie spisywał się przyzwoicie i mógł pochwalić średnią biegową 1,979 punktu. Znacznie gorzej prezentował się jednak w meczach wyjazdowych, co było jedną z głównych przyczyn rozstanie KMŻ z zawodnikiem. Co ciekawe, sympatycy klubu z Lublina bardzo szybko będą mieli okazję zobaczyć Rempałę na torze przy Al. Zygmuntowskich. Rempała odszedł do Kaskadu Równe i obie drużyny zmierzą się już w pierwszej kolejce nowego sezonu, 3 kwietnia. – Z Tomkiem rozmawialiśmy bardzo długo. On sam chciał zostać na kolejny sezon w Lublinie. Kilka czynników złożyło się jednak na to, że musiał poszukać innego klubu. Uznaliśmy po prostu, że potrzebujemy kogoś uniwersalnego, kto będzie jeździł równo zarówno u siebie, jak i na wyjazdach – mówi prezes Lubelskiego Węgla KMŻ Dariusz Sprawka. Według transferowych plotek, ekipa trenera Wilka była zainteresowana zakontraktowaniem Fina Joonasa Kylmaekorpiego, ale ten wybrał ofertę łotewskiego Lokomotivu Daugavpils. Ostatnio sporo mówiło się również o przenosinach do Lublina Duńczyka Charliego Gjedde, który cały poprzedni sezon stracił z powodu kontuzji. Ten drugi będzie jednak jeździł w Ostrovii, która powoli wyrasta na jednego z faworytów do awansu. Tym bardziej, jeśli temu klubowi uda się pozyskać Adriana Gomólskiego. Nie zanosi się na to, aby w najbliższych dniach "Koziołki” wzmocnił jakiś nowy zawodnik. Bardziej prawdopodobny jest następny tydzień. – Codziennie prowadzimy sporo rozmów z różnymi żużlowcami, ale ciężko powiedzieć, kiedy zostaną one sfinalizowane. W kilku przypadkach czekamy już tylko praktycznie na podpisy. Nie chciałbym jednak obiecywać, że na pewno w przyszłym tygodniu pojawi się ktoś nowy. Czy nadal negocjujemy z Karolem Baranem? Tak, jest szansa, że Karol zostanie w Lublinie – dodaje prezes Sprawka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama