Wraz z rozpoczęciem przygotowań przez większość czwartoligowych zespołów, znowu mocniej zaczęła się kręcić transferowa karuzela.
(micbec)
16.01.2011 19:30
Najbliżej domknięcia kadry na rundę wiosenną jest Roztocze Szczebrzeszyn. Trener Marek Pogódź dopiero w poprzednim tygodniu podpisał nowy kontrakt z "zielono-czerwonymi”, a już zdążył jasno określić transferowe priorytety. Mało tego, jeden z zawodników, którego Pogódź widzi w zespole, pojawił się już na pierwszym treningu Roztocza.
To Patryk Dobromilski, który występował w Szczebrzeszynie już w poprzednim sezonie. Młody bramkarz w lecie przeniósł się do Motoru Lublin, ale nie zdołał przekonać do siebie trenera Tadeusza Łapy, który w trakcie rundy jesiennej zastąpił Bohdana Bławackiego i musiał rozstać się z drużyną.
Pogódź chętnie pozyskałby również Przemysławów Kitę oraz Gałkę z AMSPN Hetman Zamość. – Myślę, że półroczne wypożyczenie byłoby wszystkim na rękę. Kita i Gałka w klasie A marnowaliby tylko czas, a Hetman i bez ich pomocy awansuje do okręgówki – uważa szkoleniowiec.
Wcześniej z działaczami ze Szczebrzeszyna dogadał się Tomasz Albingier z Olendra Sól. Z zespołu odejdą za to Ernest Chomicz oraz Michał Rajtar, który ma oferty ze Stali Rzeszów i Stali Stalowa Wola.
Przygotowania do nowego sezonu rozpoczął także lider z Radzynia Podlaskiego. Na pierwszym treningu obecni byli wszyscy zawodnicy poza kontuzjowanym Łukaszem Jędruszczakiem. Pojawił się również Dariusz Ptaszyński, który wróci do Orląt po kilku miesiącach przerwy na pracę zawodową.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom jego śladem nie podąży najprawdopodobniej Piotr Gmur. 20-letni obrońca zdecydował się na ponowne podjęcie pracy poza Radzyniem.
Z kolei w sobotę na testy przyjechał Ukrainiec Anatolij Panas. – To ciekawy piłkarz, niezły technicznie. Ma zmysł do gry kombinacyjnej i potrafi strzelać z dystansu. Mimo tego zmuszeni jesteśmy z niego zrezygnować, ponieważ na prawej obronie mamy kłopoty bogactwa. Poszukujemy graczy na inne pozycje – powiedział trener Orląt Rafał Wójcik dla oficjalnej strony klubu.
Pierwszego wzmocnienia doznała za to Janowianka Janów Lubelski. Do drużyny powrócił Piotr Chmiel, który przed rundą jesienną zdecydował się przerwać karierę.
Komentarze