Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zmiany w Sądzie Rejonowym. Będzie dalej do sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości przymierza się do likwidacji wydziałów gospodarczego i pracy w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej. Związkowcy, ławnicy i parlamentarzyści zapowiadają protesty.
Departament Organizacyjny Ministerstwa Sprawiedliwości już 21 grudnia zeszłego roku prosił prezesów sądów okręgowych o przedstawienie stanowiska, co do zasadności dalszego funkcjonowania wydziałów gospodarczych w sądach rejonowych m.in. w Białej Podlaskiej i Chełmie. Biuro Analiz i Etatyzacji Sądownictwa Powszechnego opracowało propozycje zniesienia wydziałów gospodarczych m.in. we wspomnianych sądach. Pisała o tym na swojej stronie internetowej Beata Mazurek, chełmska poseł PiS. Interweniowała już w Ministerstwie Sprawiedliwości w sprawie zapowiadanej likwidacji wydziałów pracy w sądach w Chełmie, Białej Podlaskiej i Puławach. –Trzeba poruszyć ten temat w gazecie, aby ludzie dowiedzieli się o zagrożeniu, że może pogorszyć się dostępność do wymiaru sprawiedliwości. Odczuje to wielu mieszkańców południowego Podlasia – uważa jeden z pracowników bialskiego Sądu Rejonowego. – Słychać o takich zapowiedziach. Obawiam się, że kiedy już zostaną oficjalnie potwierdzone, wtedy będzie za późno na jakiekolwiek dyskusje i protesty – dodaje. Wojciech Ostrowski, prezes bialskiego Sądu Rejonowego, pytany o potwierdzenie tych zapowiedzi lakonicznie odpowiada: Sprawa związana z ewentualnymi decyzjami o likwidacji wydziałów jest otwarta. Nie ma jeszcze żadnej decyzji. Tymczasem Mieczysław Burdzicki, przewodniczący zarządu Podlaskiej Organizacji Związkowej, jest zaniepokojony zapowiedziami likwidacji sądu pracy. – Gdyby tak się stało, pracownikom trudniej by było dochodzić przed sądem swoich praw. Wiele skrzywdzonych osób zrezygnuje z roszczeń, bo nie będzie ich stać na dojazdy do innych ośrodków – uważa Burdzicki, który jest zarazem ławnikiem. Podobnie ławnik, Teresa Horszczaruk, przewodnicząca bialskiej Rady Powiatowej OPZZ, jest niemile zaskoczona pomysłami likwidacji sądowych wydziałów. – Będzie mniej etatów i pogorszy się szansa na dostęp do sądu – podkreśla przewodnicząca. Z kolei Eugeniusz Izdebski, prezes Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej, martwi się, że likwidacja wydziału może pośrednio wpłynąć na zwiększenie kosztów działalności podlaskich firm. – Gdyby zlikwidowano wydział gospodarczy, byłby zupełny absurd, w sytuacji, gdy rząd obiecywał wsparcie wschodnich regionów. Likwidacja wydziału pracy też uderzy w wiele osób – uważa Adam Abramowicz, bialski poseł PiS, który dostał pisma od kilku bialskich adwokatów, którzy obawiają się likwidacji wydziałów. – Będę zabiegał o stworzenie wspólnego frontu obrony wydziałów sądowych – dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama