Były burmistrz Hrubieszowa: Zostałem pomówiony w internecie
Ustalenia personaliów internauty oraz pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej domaga się od policji i prokuratury były burmistrz Hrubieszowa Zbigniew Dolecki. Na portalu Lubiehrubie.pl podpisujący się nickiem Hrubieszowiak autor wyraził opinię, że Dolecki wziął łapówkę od firmy budującej spalarnię.
- 07.03.2011 14:17

– Zostałem pomówiony, dlatego zrobię wszystko, by autor komentarza poniósł konsekwencje – powiedział nam Zbigniew Dolecki, który w latach 2006–2010 rządził Hrubieszowem (w jesiennych wyborach przegrał w drugiej turze walkę o fotel burmistrza z Tadeuszem Garajem). – Trzeba brać odpowiedzialność za to, co się mówi i co się pisze. Nie przyjąłem żadnej korzyści majątkowej, ktoś publicznie mnie zniesławił, dlatego też w drugiej kolejności (z oskarżenia prywatnego – red.) będę się starał przed sądem o zadośćuczynienie.
Oburzenia nie kryją radni. – Bo to w pewnym sensie i nas dotyka – powiedział na ostatniej sesji szef hrubieszowskiej RM Eugeniusz Paczała. – Internauta, który pomówił burmistrza, powinien ku przestrodze stanąć przed sądem, żeby inni wiedzieli, że nie można wypisywać na forach internetowych bzdur.
Komentarz pojawił się w lutym pod tekstem o spalarni odpadów. Autor napisał, że Dolecki przyjął łapówkę od firmy Gramen, która w tym roku powinna rozpocząć przy ul. Gródeckiej budowę nowoczesnej spalarni do utylizacji odpadów za około 130 mln złotych.
– Prowadzimy czynności w kierunku pomówienia za pomocą środków masowego przekazu – powiedziała nam Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowy hrubieszowskiej policji.
Grozi za to do 2 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze