Wszystko wskazuje na to, że mimo dużych kłopotów organizacyjnych i finansowych Lublinianka Lublin i Orion Niedrzwica przystąpią do rundy wiosennej czwartoligowych rozgrywek. Inaczej wygląda sprawa z Huraganem Międzyrzec Podlaski.
Michał Beczek
08.03.2011 16:03
Klub, który w tym roku obchodzi 85 rocznicę swojego powstania, praktycznie już nie istnieje.
– Huragan jest już nie do uratowania. Sytuacja z każdym dniem jest gorsza i nie ma najmniejszych szans na jej poprawę. Nie ma działaczy, trenera (kontrakt Andrzeja Mironiuka wygasł wraz z końcem lutego – red.), a za chwilę odejdą też piłkarze.
Wszyscy rozglądają się za nowymi klubami, a niektórzy już niedługo powinni podpisać kontrakty. Na pewno nikt nie będzie robił im problemów – zapewnia Waldemar Czempiński, były prezes Huraganu.
Pytanie tylko, kto podpisze zgodę na transfery? – Faktycznie, tu jest pewien problem. Na wszystkich najważniejszych stanowiskach mamy przecież wakat.
Najprawdopodobniej będzie po prostu tak, że wydamy zawodnikom ich karty – dodaje Czempiński.
Wiele osób zastanawia się, jak będzie wyglądała liga złożona z piętnastu zespołów i czy wyniki meczów już rozegranych przez "żółto-niebiesko-czerwonych” zostaną utrzymane.
– Jak na razie Huragan nie złożył oficjalnego pisma, w którym informowałby o wycofaniu się rozgrywek.
Jeżeli jednak tak się stanie, to zgodnie z regulaminem czwartej ligi, wyniki dotychczasowych spotkań zespołu z Międzyrzeca Podlaskiego zostaną utrzymane, a wszystkie mecze, których Huragan nie zdążył jeszcze rozegrać zweryfikujemy jako walkowery dla drużyn przeciwnych – informuje Stanisław Sochajko z LZPN.
Pierwszym zespołem, który za darmo otrzyma wiosną trzy punkty będzie Włodawianka Włodawa. Podopieczni Marka Droba mieli zmierzyć się z Huraganem w przedostatni weekend marca, na kiedy zaplanowano inauguracyjną kolejkę rundy wiosennej. Taki sam prezent otrzyma również pozostałych czternaście zespołów, a na czele kolejki ustawiły się Lublinianka i Sparta Rejowiec Fabryczny.
Tymczasem piłkarską tradycję w Międzyrzecu Podlaskim kontynuować ma nowo powstały klub MOSiR Międzyrzec Podlaski. Tyle, że seniorów w nim zabraknie. – Miasta nie stać na utrzymywanie czwartoligowej drużyny. Będziemy zajmować się jedynie szkoleniem młodzieży – stwierdził dyrektor MOSiR Mariusz Leszczyński.
Komentarze