Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
ZDJĘCIA

Kolejna wygrana Orlen Oil Motoru Lublin. Tym razem łatwo jednak nie było

Orlen Oil Motor Lublin zrobił swoje i pokonał na swoim torze Stelmet Falubaz Zielona Góra. Jednak, aby sięgnąć po trzeci triumf w sezonie „Koziołki” musiały się mocno napracować
Kolejna wygrana Orlen Oil Motoru Lublin. Tym razem łatwo jednak nie było

Autor: Orlen Oil Motor Lublin/facebook

W czwartek wieczorem w zaległym meczu drugiej kolejki Stelmet Falubaz przegrał na własnym torze z Bayersystem GKM Grudziądz 37:51 i do Lublina jechał w mocno minorowych nastrojach. Jednak kolejny raz okazało się, że wyrokowanie czegokolwiek w PGE Ekstralidze jest rzeczą mocno nie na miejscu.

Piątkowe spotkanie zaczęło się od remisu 3:3, a później zgodnie z planem Orlen Oil Motor zaczął wypracowywać sobie przewagę. W efekcie po pierwszej serii startów gospodarze prowadzili 15:9. Wydawało się, że w kolejnych biegach przewaga miejscowych zacznie rosnąć, ale na lubelskim torze iskrzyło. Najpierw Michał Curzytek był blisko doprowadzenia do upadku Mateusza Cierniaka, a później Kacper Woryna spowodował upadek Andrzeja Lebiediewa i został wykluczony z powtórki. Goście zwietrzyli swoją szansę i wygrali tę gonitwę 5:1 dając jasny sygnał, że nie mają zamiaru się poddawać.

Wiele emocji przyniósł także bieg numer siedem. Wówczas pasjonującą walkę o trzy punkty stoczyli Leon Madsen i Martin Vaculik, a ostatecznie minimalnie szybszy okazał się Słowak. Natomiast w kolejnej gonitwie doszło do wykluczenia Przemysława Pawlickiego. Lublinianie skorzystali z tego faktu i wygrali 4:2 zwiększając szansę na zwycięstwo. Bardzo ważny w kontekście całego spotkania był bieg 10. Wówczas po raz pierwszy Orlen Oil Motor odniósł podwójne zwycięstwo i miał już 10 punktów przewagi nad rywalami (35:25), a przed biegami nominowanymi był już pewny zwycięstwa (44:34).

W gonitwie 14. padł remis, a w ostatnim biegu Bartosz Zmarzlik celował w kolejną w piątek „trójkę”. Na przeszkodzie stanął mu jednak defekt motocykla (po starcie spadł mu łańcuch) i lider Orlen Oil Motoru w swoim ostatnim występie nie dojechał do mety. Po spotkaniu miał jednak bardzo dobry nastrój, bo „Koziołki” wygrały ostatecznie 48:42.

Kolejny mecz Orlen Oil Motoru w PGE Ekstralidze odbędzie się dopiero 10 maja. Wówczas do Lublina przyjedzie Betard Sparta Wrocław.

Orlen Oil Motor Lublin – Stelmet Falubaz Zielona Góra 48:42

Orlen Oil Motor: 9. Martin Vaculik 8+1 (1*,3,3,0,1) * 10. Fredrik Lindgren 5 (3,1,0,1) * 11. Kacper Woryna 9+1 (2,w,2*,3,2) * 12. Mateusz Cierniak 8+1 (1,1,3,2,1*) * 13. Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,3,3,d) * 14. Bartosz Bańbor 5 (3,1,1) * 15. Bartosz Jaworski 1 (1,0,0) * 16. Dawid Cepielik nie startował.

Stelmet Falubaz: 1. Dominik Kubera 15+1 (3,2,2,3,3,2*) * 2. Michał Curzytek 2+2 (0,1*,1*,-) * 3. Przemysław Pawlicki 3 (0,3,w,0,-) * 4. Andrzej Lebiediew 12+1 (2,2*,2,1,2,3) * 5. Leon Madsen 6 (2,2,0,2,0) * 6. Oskar Hurysz 0 (d,0,-) * 7. Mitchell McDiarmid 4+1 (2,0,1,1*) * 8. William Cairns nie startował. 

Bieg po biegu

1. (67,50) Kubera, Woryna, Vaculik, Pawlicki 3:3

2. (67,19) Bańbor, McDiarmid, Jaworski, Hurysz (d/4) 4:2 (7:5)

3. (66,75) Zmarzlik, Madsen, Cierniak, Curzytek 4:2 (11:7)

4. (67,02) Lindgren, Lebiediew, Bańbor, Hurysz 4:2 (15:9)

5. (67,65) Pawlicki, Lebiediew, Cierniak, Woryna (w) 1:5 (16:14)

6. (66,86) Zmarzlik, Kubera, Curzytek, Jaworski 3:3 (19:17)

7. (67,15) Vaculik, Madsen, Lindgren, McDiarmid 4:2 (23:19)

8. (66,70) Zmarzlik, Lebiediew, Bańbor, Pawlicki (w) 4:2 (27:21)

9. (67,18) Vaculik, Kubera, Curzytek, Lindgren 3:3 (30:24)

10. (66,94) Cierniak, Woryna, McDiarmid, Madsen 5:1 (35:25)

11. (67,03) Kubera, Cierniak, Lebiediew, Vaculik 2:4 (37:29)

12. (66,95) Woryna, Lebiediew, McDiarmid, Jaworski 3:3 (40:32)

13. (66,94) Zmarzlik, Madsen, Lindgren, Pawlicki 4:2 (44:34)

14. (67,01) Kubera, Woryna, Cierniak, Madsen 3:3 (47:37)

15. (67,82) Lebiediew, Kubera, Vaculik, Zmarzlik (d/4) (48:42)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama