Tanie paliwo na Ukrainie. Poniżej 4 zł za litr
Gdy u nas ceny paliwa przekroczyły 5 zł, na Ukrainie za litr benzyny albo oleju napędowego zapłacimy poniżej 4 zł. Ma być jeszcze taniej, bo nasi sąsiedzi zdecydowali się obniżyć akcyzę.
- 19.04.2011 18:52
O tym, że się opłaca tankować za wschodnią granicą, doskonale wiedzą mieszkańcy przygranicznych miejscowości. – Po co wydawać ponad 5 zł, kiedy na Ukrainie płacę za litr mniej niż 4 zł – mówi Andrzej spod Hrubieszowa, który wczoraj wracał z Włodzimierza Wołyńskiego przez przejście drogowe w Zosinie.
– Jeżeli odwiedzam Włodzimierz Wołyński albo Łuck swoim samochodem, to po drodze zawsze się tankuję – dodaje ks. Andrzej Puzon, proboszcz parafii MBNP w Hrubieszowie. – Nigdy nie narzekałem na jakość paliwa.
W ciągu dwóch pierwszych miesięcy tego roku przez przejście graniczne w Zosinie przejechało blisko 86 tys. pojazdów. To o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Chętnych może przybywać, bo paliwo po drugiej stronie granicy ma być jeszcze tańsze. Parlament Ukrainy przychylił się właśnie do prośby rządu i poparł ustawę o obniżeniu akcyzy na paliwa, która spadnie ze 182 do 132 euro za tonę. Władze prognozują, że dzięki temu paliwo będzie tańsze o ok. 45 kopiejek na litrze (obecnie litr benzyny kosztuje ok. 10 hrywien, czyli ok. 3,7 złotych).
Obniżka akcyzy będzie obowiązywała do końca lipca. Ale mieszkańcy przygranicznych terenów zacierają ręce, bo wiedzą, że na ukraińskim paliwie da się nieźle zarobić. – Mercedes 124 i volkswagen passat to najlepsze \"ropowozy”, bo można przywieźć nawet 100 litrów paliwa – tłumaczy nam Marek z powiatu tomaszowskiego.
– Każdy podróżny może zatankować na Ukrainie zbiornik do pełna, a dodatkowo wlać do kanistra 10 litrów paliwa – informuje Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.
W każdej przygranicznej miejscowości wszyscy dobrze wiedzą, kto i kiedy jeździ po paliwo. Ukraińską benzynę czy olej napędowy bez problemu można dostać także w większych miastach. Zapłacimy o 70–80 groszy mniej.
Udostępnij na Facebook
Reklama













Komentarze