Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uszkodził samochód na dziurze, dostał 9,80 zł odszkodowania

Taką rekompensatę otrzymał nasz Czytelnik, który uszkodził samochód na dziurze w jezdni. Po naszej interwencji drogowcy obiecali, że wyrównają rachunek.
Uszkodził samochód na dziurze, dostał 9,80 zł odszkodowania
Dla ubezpieczyciela uszkodzenie za mniej niż 200 zł to drobna usterka… (Maciej Kaczanowski)
Nasz Czytelnik wjechał w dziurę na drodze w okolicach Bełżyc. Uszkodził felgę. – Nie miałem zamiaru płacić za naprawę auta. Tyle płacimy na drogi, że dodatkowe koszty z tego tytułu doprowadzają mnie do złości – mówi Adam Jusyn, kierowca, który postanowił ubiegać się o odszkodowanie za zniszczony samochód. Wezwał policjantów, którzy spisali protokół i kazali mu udać się do zarządcy drogi. Pan Adam zwrócił się więc do Zarządu Dróg w Bełżycach. Drogowcy skierowali go do firmy UNIQA, z którą ZDP ma podpisaną umowę ubezpieczeniową. – Ich rzeczoznawca wycenił koszt zakupu nowej felgi wraz z wymianą na 209,80 zł – relacjonuje pan Adam. – Zadowolony kupiłem drugą felgę i razem z wymianą opony zapłaciłem 60 zł. Niestety, czas mijał, a odszkodowanie na konto nie spływało. Po miesiącu nasz Czytelnik interweniował u ubezpieczyciela. Dowiedział się, że pieniądze wkrótce trafią na jego konto. Całe... 9 złotych 80 gr. – Kupując felgę za 60 zł, byłem przekonany, że taniej się już nie da – komentuje nasz Czytelnik. – Zastanawiam się, jaką felgę można kupić za 9,80 zł? W piśmie UNIQA wyjaśnia, że szkoda warta 209, 80 zł została pomniejszona o tzw. franszyzę redukcyjną. Wynika to z umowy między ubezpieczycielem a drogowcami. Franszyza redukcyjna to kwota minimalna, którą ubezpieczyciel potrąca z każdego odszkodowania. W umowie z ZDP w Bełżycach ustalono ją na 200 zł. Jeśli wartość szkody nie przekroczy tej kwoty, odszkodowanie nie jest wypłacane. W innym wypadku na konto poszkodowanego trafia tylko nadwyżka. W przypadku naszego Czytelnika to właśnie kwota 9,80 zł. – Nie pozwolimy, żeby kierowca pozostał stratny – mówi jednak Janusz Watras, dyrektor ZDP w Bełżcach. – Jeśli szkoda powstała z naszej winy, pokryjemy koszty naprawy. Wystarczy, że kierowca zgłosi się do nas z dokumentami od ubezpieczyciela.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama