Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak zginął mieszkaniec Kazimierza: choroba czy zaniedbanie?

Puławska prokuratura wyjaśnia co było przyczyną śmierci niepełnosprawnego mieszkańca Kazimierza Dolnego. Mężczyzna zmarł w nocy 9 grudnia.
Jak zginął mieszkaniec Kazimierza: choroba czy zaniedbanie?
- Została zarządzona sekcja zwłok. Na wyniki trzeba będzie poczekać ok. 2-3 tygodni - tłumaczy Dariusz Lenard, prokurator rejonowy w Puławach. - Dopiero wtedy będziemy wiedzieć co było przyczyną zgonu, zaniedbanie rodziny czy stan zdrowia mężczyzny wynikający z jego choroby.

O zdarzeniu dowiedzieliśmy się z e-maila, który przyszedł na naszą redakcyjną skrzynkę. - Policja odnalazła martwego mężczyznę w nocy 9 grudnia. Do Ośrodka Pomocy Społecznej docierały sygnały od sąsiadów o zaniedbywaniu mężczyzny - czytamy w wiadomości.

Kierownik ośrodka twierdzi, że nie miała żadnych sygnałów o zaniedbaniach. - Od kilkunastu lat mężczyzna nie korzystał z naszej pomocy. Wcześniej, kiedy przyznawaliśmy jeszcze renty socjalne, kontrolowaliśmy warunki, w jakich żyła ta rodzina. Mieliśmy zastrzeżenia tylko do czystości w domu. Nie zauważyliśmy, żeby mężczyzna był głodzony czy zaniedbany - mówi Halina Kozak, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Kazimierzu Dolnym. - Od kilku lat mężczyzna był pod opieką bratowej i dzieci brata. Nie wysyłaliśmy tam kontroli, bo rodzina nie była pod naszą opieką. Nie dotarły też do nas żadne sygnały, że są jakieś zaniedbania.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama