Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Duży pożar lasu na granicy województw. Wciąż pojawiają się nowe zarzewia

Od czwartku strażacy walczą z pożarem lasu, który objął 10 hektarów poszycia w okolicy Ignacowa na granicy powiatów puławskiego i zwoleńskiego. Trwa dogaszanie kolejnych zarzewi. Akcja ma zakończyć się późnym wieczorem.
Duży pożar lasu na granicy województw. Wciąż pojawiają się nowe zarzewia

Źródło: straż pożarna

To jeden z największych pożarów lasu na Lubelszczyźnie w tym roku. W szczytowym momencie, w czwartek, walczyło z nim 30 jednostek z powiatu puławskiego i zwoleńskiego, z udziałem gaśniczego samolotu dromader oraz cysterny z PSP w Radomiu. 

Ogień objął teren blisko 10 hektarów zarówno po stronie województwa lubelskiego, jak i mazowieckiego. Najbliżej położone domy to wioska Ignaców w powiecie zwoleńskim, miejscowość Kochanów w gminie wiejskiej Puławy, a także Trzcianki w gminie Janowiec. Ogień był około trzech kilometrów od znanego parku rozrywki Magiczne Ogrody. 

fot. straż pożarna

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dzięki dużej ilości sił i środków, jakie skierowano do lasów na granicy województw, sutuację udało się opanować. Działania prowadzono do późnych godzin. Jak mówi kpt. Emil Głogowski, rzecznik puławskiej straży, pogolisko wymagało dozoru przez całą noc. Zajęły się tym jednostki PSP i OSP z powiatu puławskiego. 

To jednak jeszcze nie koniec walki. Dzisiaj od rana strażacy gaszą nowe zarzewia ognia w tym rejonie. 

- W chwili obecnej na miejscu działania prowadzi osiem zastępów jednostkek ochrony przeciwpożarowej z terenu powiatu puławskiego. Do działań użyte zostały samochody ratowniczo- gaśnicze, quady oraz drony - wymienia kpt. Głogowski. 

fot. straż pożarna

Sytuacja wydaje się opanowana, ale przed strażakami jeszcze wiele godzin pracy. 

- Pożar już się nie rozprzestrzenia, jednak w dalszym ciągu konieczne jest miejscowe likwidowanie jego nowych ognisk. Przewidujemy, że nasze działania w dniu dzisiejszym będą prowadzone znów do późnych godzin wieczornych - dodaje rzecznik puławskiej PSP. 

fot. straż pożarna

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama