Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ranking szkół wyższych i uczelni 2011 - \"Perspektywy\" i \"Rzeczpospolita\"

Lublin poza pierwszą dwudziestką najlepszych uczelni. Za to Zamość znowu w krajowej czołówce. Takie wyniki przynosi najnowszy ranking szkół wyższych \"Rzeczpospolitej\" i miesięcznika \"Perspektywy\".
Zamojska Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna zajęła drugie miejsce w kategorii niepublicznych uczelni licencjackich (w dwóch poprzednich latach zamojska szkoła wygrywała w tej kategorii). Tym razem lepsza okazała się Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin w Warszawie, ale i tak za WSH-E jest kilkadziesiąt uczelni z całego kraju. – Cieszę się, że możemy godnie reprezentować Lubelszczyznę. Co prawda w nieco \"niższej kategorii wagowej”, ale miejsce w krajowej czołówce zawsze cieszy – mówi dr Arkadiusz Bereza, prorektor zamojskiej uczelni. – Na dobre noty i wysokie miejsce naszej szkoły wpływa przede wszystkim bardzo dobra baza dydaktyczna i kadra, ale także świetna atmosfera. Znacznie gorzej wypadły niepubliczne uczelnie z naszego regionu, które prowadzą studia magisterskie. Najwyższe – 30 miejsce – zajęła Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji w Lublinie (rok temu – 22). Na 51 pozycji (awans z miejsca 66) jest Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, na 79 (spadek z 73) – Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie, a na 85 (spadek z 80) – Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza w Lublinie. W głównym rankingu (wszystkich uczelni) nie było zaskoczenia. Pierwszą dziesiątkę tworzą te same szkoły, co rok temu – zamieniając się jedynie lokatami. A pierwsze miejsce drugi raz z rzędu zdobył Uniwersytet Warszawski. Za nim jest Uniwersytet Jagielloński, trzecia – po raz pierwszy od lat na podium – Politechnika Warszawska Lubelskie uczelnie – znacznie niżej. Najlepszy okazał się Uniwersytet Medyczny w Lublinie. Jest na 21 miejscu, rok temu był o dwie pozycje niżej. – Ranking, jak każdy, wybiera lepszych, pokazuje gorszych, jest pewnego rodzaju zabawą. Cieszy nas korzystniejsza niż przed rokiem pozycja – mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik UM. – Największą jednak satysfakcję daje nam fakt, że absolwenci studiów medycznych, bez względu na wyniki jakichkolwiek rankingów, znajdują zatrudnienie pod każdą szerokością geograficzną, na wszystkich kontynentach. Tam obowiązuje zasada: pokaż, co potrafisz. Dalej: KUL na miejscu 31 (rok temu – 29), UMCS – 32 (rok temu – 34), Uniwersytet Przyrodniczy – 47 (rok temu – 43) i Politechnika Lubelska – 52 (rok temu – 45). – Podchodzimy do tego typu rankingów z dystansem. Niektóre dane na temat uczelni są mało mierzalne, inne bardzo subiektywne, a jeszcze inne niepotrzebne, nie wiadomo czemu mają służyć – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. – Aczkolwiek wyciągamy wnioski i błędy czy niedociągnięcia, które zostały nam wytknięte, staramy się poprawiać. – Żaden ranking nie wpłynie na moje zdanie o uczelni. Nie zamieniłabym jej na żadną inną. Podobnie mówi większość moich znajomych, którzy ze mną studiują– mówi Magda Łukasik z samorządu studentów UP. – Jeżeli ktoś ma zainteresowania przyrodnicze śmiało może decydować się na studia na Uniwersytecie Przyrodniczym. O miejscu w zestawieniu decyduje sześć cech uczelni: prestiż, potencjał naukowy, efektywność naukowa, innowacyjność, warunki studiowania oraz umiędzynarodowienie studiów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama