Hrubieszów: Policja ma szajkę włamywaczy do samochodów
Do 10 lat więzienia grozi czterem młodym mieszkańcom gminy Hrubieszów, którzy mają na koncie co najmniej kilka włamań do samochodów. Mężczyźni wpadli w weekend w Chełmie.
- 23.05.2011 11:42
W piątek wieczorem mieszkaniec ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie zawiadomił policję, że ktoś włamał się do jego pozostawionego na osiedlowym parkingu opla corsy. Mężczyzna stracił radioodtwarzacz wart 200 zł.
Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, zauważyli, że włamywacz dobrał się również do pozostawionego w pobliżu audi. Z tego samochodu zniknęło radio, okulary przeciwsłoneczne oraz ładowarka. Właściciel oszacował straty na ponad 500 zł.
Kiedy policjanci spisywali dane, zgłosił się do nich jeszcze jeden mężczyzna. Okazało się, że z jego audi złodzieje zdemontowali firmowe kołpaki warte ok. 500 zł.
Policjanci rozpoczęli rutynowe działania, a z pomocą przyszli im niespodziewanie koledzy po fachu z Chełma.
– Okazało się, że w środku nocy w sobotę zatrzymali tam na gorącym uczynku czterech mieszkańców gminy Hrubieszów, którzy okradali forda fiestę – relacjonuje Edyta Krystkowiak, rzeczniczka hrubieszowskiej policji.
Przy złodziejach ujawniono m.in. radia CB i mnóstwo różnego rodzaju kluczy do samochodów. – Ponieważ zachodziło podejrzenie, że mężczyźni ci mają na koncie więcej włamań, przeszukano ich miejsce zamieszkania – dodaje Krystkowiak.
Dzięki temu policjanci odnaleźli pochodzące z kradzieży radia, kołpaki i anteny.
Dwóch 18-latków, 19-latek i ich 20-letni kompan zostali zatrzymani. Dzisiaj mają usłyszeć zarzuty.
Reklama













Komentarze