Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie dały się nabrać \"na wnuczka\"

Schemat jest taki sam. Sprawca dzwoni po wybrany z książki telefonicznej numer i podszywa się starszej osobie pod jej wnuka, brata, syna, siostrzeńca albo synową. W poniedziałek oszuści próbowali naciągnąć w ten sposób sześć mieszkanek Zamościa, ale im się nie udało.
Nie dały się nabrać \"na wnuczka\"
Czujne zamościanki nie dały się nabrać oszustom i ponformowały o wszystkim policję (Archiwum)
W rolę wnuka, siostrzeńca i synowej wcieliło się dwoje oszustów. Dzwonili do kobiet w wieku 78–82 lata, które mieszkają w różnych rejonach miasta, m.in. przy ul. Orzeszkowej, Zamoyskiego i Wyszyńskiego. Opowiadali, że byli sprawcami wypadku, prosili o pożyczkę w kwocie m.in. 25, 35 i 37 tys. złotych. Ale \"babcie”, \"ciocie” i \"teściowe” nie dały się nabrać i powiadomiły policję. Mundurowi wciąż apelują zwłaszcza do starszych osób o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. – Przed przekazaniem pieniędzy należy skontaktować się z osobą, do której mają one trafić – mówi Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji. – Wystarczy zadzwonić do wnuka, synowej czy syna i zapytać, czy rzeczywiście potrzebują pomocy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama