Nawet 10 lat za niechciane SMS-y. Czym jest stalking?
To największa kara, jaka grozi stalkerom, czyli osobom, które uporczywie nękają swoje ofiary. Jeśli ktoś uprzykrza ci życie niechcianymi telefonami, SMS-ami, nachodzi, śledzi albo oczernia – masz prawo zgłosić to prokuraturze.
- 24.06.2011 13:05
W tym miesiącu weszła w życie nowelizacja kodeksu karnego, która wprowadziła nowy artykuł dotyczący nękania. Art. 190 a mówi, że takie nękanie, które wzbudza uzasadnione poczucie zagrożenia lub istotnie narusza prywatność ofiary, jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.
Nieważne przy tym, czy stalker nękał bezpośrednio swoją ofiarę, czy też wywoływał w niej strach, dręcząc bliskie jej osoby. Nowe prawo przewiduje taką samą karę również za wykorzystywanie czyjegoś wizerunku lub danych osobowych, jeśli celem było wyrządzenie szkody osobistej lub majątkowej.
Natomiast od roku do 10 lat więzienia grozi stalkerowi wtedy, gdy jego ofiara targnie się na własne życie z powodu dręczenia.
Na wniosek pokrzywdzonego
Poza tym ostatnim przypadkiem, ofiara musi sama zgłosić sprawę policji lub prokuraturze. – Żeby zainicjować postępowanie z art. 190 a par 1 i 2, osoba pokrzywdzona musi złożyć wniosek o ściganie – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Jeżeli następstwem czynu opisanego w paragrafie 1 lub 2 jest targniecie się pokrzywdzonego na własne życie, to przestępstwo ścigane jest z urzędu – dodaje.
Za plotki, internet i za wizyty
Reklama













Komentarze