W czwartek wieczorem policjant po służbie zatrzymał poszukiwanego przez sąd 19-latka, który od kilku dni powinien być więzieniu. To nie był jedyny grzeszek młodzieńca.
(p.p.)
01.07.2011 12:45
– Funkcjonariusz kryminalny wracający ze znajomym do domu zauważył samochód, którym, jak wiedział, porusza się poszukiwany. Po kilkunastu minutach obserwacji auta 19-latek pojawił się przy pojeździe i został natychmiast zatrzymany – opowiada przebieg akcji Jarosław Janicki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. 19-latek był kompletnie zaskoczony.
19-letni Piotr K. z Lublina jest dobrze znany bialskiej policji. – W ciągu kilku miesięcy przebywania w Białej Podlaskiej już kilka razy był zatrzymywany za kradzieże i włamania. Przedwczoraj policjanci wytypowali go jako sprawcę kradzieży laptopa i komórki z niezamkniętego samochodu.
Oprócz zarzutów kradzieży, za które grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, od kilku dni Piotr K. był poszukiwany przez sąd w Lublinie do odbycia kary pozbawienia 2 lat wolności.
Komentarze