Volkswagen golf, którym jechał nietrzeźwy 24-latek, uderzył w ogrodzenie posesji.
(pim)
08.07.2011 17:03
Do zdarzenia doszło w piątek rano. Z ustaleń policji wynika, że jadący samochodem 24-latek początkowo symulował, że ma obrażenia. Kiedy jednak przyjechała karetka pogotowia, okazało się, że nie ucierpiał przy uderzeniu samochodu w ogrodzenie.
– Policjanci ustalili, że 24-letni Daniel D. z gminy Leśna Podlaska miał aż 2,2 promile alkoholu w organizmie. Twierdził, jakoby samochodem kierowała inna osoba. Został zatrzymany w areszcie policyjnym do wytrzeźwienia. Kiedy będzie trzeźwy, wtedy zostanie przesłuchany w tej sprawie – wyjaśnia Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji.
Strażacy wstępnie określili straty powstałe podczas uderzenia pojazdu w ogrodzenie na około 4 tys. zł.
Komentarze