Policjanci zatrzymali 25-latka, który zostawił w rozbitym samochodzie rannego pasażera.
(pim)
11.07.2011 13:05
W niedzielę późnym wieczorem kierujący samochodem marki VW Passat zjechał na pobocze i uderzył w drewniany płot, następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Policja na miejscu zastała pasażera. 17-letni mieszkaniec gminy Piszczac miał złamany obojczyk.
Wkrótce po zdarzeniu policjanci w miejscu zamieszkania zatrzymali kierowcę, 25-letniego Dominika D., mieszkańca tej samej gminy. Miał w organizmie 2,2 promila alkoholu i został zatrzymany do wytrzeźwienia w policyjnym areszcie.
- Sprawcy wypadku grozi do 4,5 roku pozbawienia wolności – informuje Jarosław Janicki z bialskiej policji.
Komentarze