Rok temu w trakcie rozbudowy hotelu w Zakopanem zginęło trzech młodych mieszkańców pow. zamojskiego.
(lew)
11.07.2011 18:37
Teraz prokurator oskarżył kierownika budowy oraz trzy osoby pełniące funkcje nadzorcze o niedopełnienie obowiązków i umyślne narażenie pracowników na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
A także o nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby, a czwarta doznała lekkich obrażeń. – W czasie wykonywania prac budowanych oskarżeni byli zobowiązani do czuwania nad przestrzeganiem zasad BHP i mimo tego dopuścili się zaniechania – informuje Zbigniew Lis, szef Prokuratury Rejonowej w Zakopanem.
Oskarżeni nie przyznali się do winy i odmówili złożenia wyjaśnień. Śledczy zwracają uwagę na opinię biegłego z zakresu BHP. Wynika z niej, że w dniu wypadku na budowie nie było właściwego nadzoru nad pracownikami, którym powierzono niebezpieczne zadania.
Do tragedii doszło 13 lipca ub. roku podczas rozbiórki żelbetonowego zadaszenia balkonu. Na placu budowy zginęli bracia w wieku 21 i 23 lat z Białowoli (gm. Zamość) oraz 18-latek z Cześnik (gm. Sitno). Do szpitala odwieziono ich 19-letniego kolegę.
Oskarżonym grozi do 5 lat więzienia.
Komentarze