Pięć radiowozów i kilkunastu funkcjonariuszy policji oraz dwa zastępy OSP i strażnicy graniczni poszukiwali wczoraj 71-letniej grzybiarki.
(pim)
13.07.2011 10:55
Około godziny 9 rano mieszkanka gm. Leśna Podlaska pojechała do lasu na grzyby. Kiedy po kilku godzinach nie wróciła do domu, rodzina wszczęła poszukiwania odnajdując jedynie pozostawiony w lesie rower. Około godz. 19 powiadomili policję, która wraz ze strażakami i strażnikami w ciągu godziny przeczesała około 10 ha lasów obok Bordziłówki Starej.
– Kiedy już mięliśmy wzywać specjalną grupę poszukiwawczą z psem, otrzymaliśmy wiadomość, że grzybiarka została odnaleziona – mówi brygadier Mirosław Byszuk z Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.
Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji informuje, że kobieta idąc przez las doszła do szosy gdzie zatrzymała przejeżdżający samochód, którego kierowca odwiózł ją do domu. - Zaginiona, jak ustalono, podczas pobytu w lesie zabłądziła. Nie doznała ona żadnych obrażeń - wyjaśnia.
Komentarze