Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Diagnoza Społeczna 2011: Jesteśmy biedni, ale szczęśliwi

Mimo światowego kryzysu ponad 80 proc. Polaków jest zadowolonych z życia. Coraz więcej oszczędzamy i inwestujemy w siebie - wynika z raportu Diagnoza Społeczna 2011.
Optymizmu nie powstrzymuje nawet rosnące bezrobocie i coraz większa przepaść między dochodami różnych grup społecznych. Takie wnioski płyną ze wstępnych wyników Diagnozy Społecznej 2011. Badanie zrealizowano w marcu i kwietniu br. Wzięło w nim udział ponad 12 tys. gospodarstw domowych i blisko 26,5 tys. indywidualnych respondentów Okazuje się, że dziś ponad 80 proc. z nas jest zadowolonych ze swojej sytuacji. – Kryzys dotyka państwowe gospodarki, nie odczuwamy go bezpośrednio w naszych kieszeniach – mówi dr Mariusz Gwozda, socjolog z UMCS. – Polacy doskonale wpasowali się w wolny rynek. Nauczyli się coraz lepiej korzystać z nowych możliwości. Warto być internautą Jednym z przykładów jest korzystanie z Internetu i poszukiwanie pracy. Według socjologów, internauci lepiej zarabiają i częściej znajdują zatrudnienie. – Lubelskie zanotowało tu spory postęp – mówi Dominik Batorski, jeden z autorów Diagnozy. – Dziś już 55 proc. respondentów korzysta z sieci. W poprzednim badaniu wynik był o 11 proc. gorszy. Około 15 proc. wszystkich poszukujących pracy robi to przez Internet. To rezultat na poziomie średniej krajowej. Wśród warunków szczęśliwego życia pieniądze stawiamy na czwartym miejscu. Pierwsze jest zdrowie, a następnie udane małżeństwo i dzieci. Niestety, to stan portfela jest dla nas coraz większym problemem. – Patrząc kilka lat wstecz, pieniędzy jest teraz więcej – mówi Artur, pracownik jednego z lubelskich banków. – Można sobie na więcej pozwolić. Praca jest jednak coraz mniej pewna. Nie mogę też liczyć na regularne podwyżki, jak kiedyś. Z jeden strony wyniki najnowszych badań wskazują, że zmniejszyła się liczba gospodarstw domowych, których stałe dochody nie pozwalają na zaspokojenie bieżących potrzeb. Jednocześnie pogorszyła się sytuacja tych, którzy żyją z zasiłku, a także rencistów. Lepiej żyje się za to rolnikom. Niestety, w Lubelskiem odnotowano najwyższy wskaźnik ubóstwa. Żyje w nim 12,8 proc. mieszkańców naszego regionu. Na kolejnych miejscach są województwa: kujawsko-pomorskie i podkarpackie. Tam jednak wskaźnik ten nie przekracza 7,7 proc. Najlepiej jest w województwach: śląskim, pomorskim i podlaskim, gdzie wskaźnik ubóstwa nie jest większy niż 3 proc. – To tylko wskaźnik, który niekoniecznie oddaje rzeczywiste warunki życia – komentuje Gwozda. – Respondenci zwykle racjonalizują swoje oceny. Często odnoszą je do ostatniego dwudziestolecia. Stąd generalny optymizm. Ma on swoje podstawy. Kilka lat temu do lubelskiej gminy Rudnik przyjechała niemiecka telewizja. Miała zrobić materiał o najbiedniejszej gminie w Unii. Zobaczyli normalne domy, samochody i anteny satelitarne. Spotkali niewielu mieszkańców, bo większość pracuje za granicą. Dziennikarze uznali, że sobie radzimy i nie jest tak źle. Według wyników Diagnozy, coraz częściej inwestujemy w edukację. Wśród dużych miast najwięcej osób z wyższym wykształceniem mieszka w stolicy. Jest ich tu ponad połowa. W Lublinie wyższe wykształcenie ma ponad 40 proc. mieszkańców. Ten wynik stawia nas na równi z Krakowem i Poznaniem. Polacy o katastrofie smoleńskiej Polaków pytano także o ich zdanie na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. 35,7 proc. ankietowanych uznało, że przyczyną były naciski na pilotów, aby lądowali bez względu na trudne warunki, a 30,5 proc. wskazało na ogólny bałagan w instytucjach odpowiedzialnych za lot. Na zamach i spisek przeciwko polskiemu prezydentowi wskazało 12 proc. respondentów, a na błąd pilotów lub kontrolerów lotu - 21,6 proc. Ponad 26 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie. Najwięcej zwolenników poglądu, że przyczyną katastrofy był zamach, jest wśród zwolenników PiS (38,9 proc.). W przypadku zwolenników PSL jest to 12,1 proc., PJN - 11,4 proc., SLD - 6 proc., a PO - 3,7 proc. Liczby 80 proc. Polaków uważa się za szczęśliwych 61,3 proc. dorosłych Polaków nie uprawia żadnych sportów 63,7 proc. rodaków deklaruje, że najważniejsze, żeby być szczęśliwym jest zdrowie (pieniądze jasko główny czynnik deklaruje 27,9 proc.) 57,7 proc. – uważa, że wejście do strefy euro będzie niekorzystne dla Polski 42 proc. – taki odsetek mieszkańców Lublina ma wyższe wykształcenie. To krajowa czołówka 12,8 proc. – mieszkańców naszego regionu żyje w ubóstwie. To najwyższy wskaźnik w kraju

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama