Ukradł poloneza i pojechał do kościoła. Miał 3 promile
33-letni mieszkaniec gminy Łopiennik ukradł poloneza z posesji jednego z domów. Mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie jeździł nim po okolicy.
- 17.07.2011 10:51

Zgłoszenie o kradzieży pojazdu policjanci dostali w piątek nad ranem. Mieszkaniec Dobryniowa w telefonicznej rozmowie z dyżurnym krasnostawskiej policji tłumaczył, że ktoś ukradł mu poloneza, ale dzień wcześniej.
– Mężczyzna myślał, że ktoś zrobił mu żart i sprawa sama się wyjaśni – relacjonuje asp. Marzena Skiba z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.
Tak się jednak nie stało, a okradziony swoją własność zauważył przy miejscowym kościele. Sprawca szybko odjechał. Na miejsce wysłano patrol policji.
Mundurowi zatrzymali 33-letniego kierowcę poloneza w sąsiedniej miejscowości. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że mieszkaniec gminy Łopiennik ma blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za kradzież pojazdu i prowadzenie w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Polonez wrócił do właściciela.
Reklama













Komentarze