Reklama
\"Sprawiedliwi wśród Narodów Świata” nie będą patronem szkoły
Tylko jeden radny podniósł rękę za tym, aby Zespołowi Szkół w Kalinówce nadać imię \"Sprawiedliwi wśród Narodów Świata\". Pozostali, czyli 14 radnych nie zgodzili się na tą propozycję. Dyrektorka szkoły nie jest zaskoczona, choć oczywiście chciałaby aby stało się inaczej.
- 28.07.2011 19:57
Nadanie Zespołowi Szkół w Kalinówce imienia \"Sprawiedliwi wśród Narodów Świata\" wzbudzało kontrowersje już wcześniej. W kwietniu na łamach \"Gazety Wyborczej\" wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz stwierdził, że jego zdaniem nie jest to imię najlepsze dla dzieci. Jego opinia wynikała z toczącej się wówczas dyskusji o książce Jana Tomasza Grossa \"Złote Żniwa\". Sugerował wówczas, aby z tym imieniem się wstrzymać.
Podczas dzisiejszej sesji zdecydowano, że szkoła nie będzie nosić imienia \"Sprawiedliwych wśród Narodów Świata\". 14 radnych było przeciwko. Tylko jeden radny poparł starania nauczycieli, rodziców i uczniów.
- Niestety spodziewaliśmy się takiej decyzji, dlatego, że od samego początku atmosfera temu towarzysząca nie była dobra - komentuje decyzję radnych Małgorzata Guellard, dyrektorka Zespołu Szkół w Kalinówce. - Wytknięto nam błędy proceduralne. Pytano o to dlaczego nie głosowały dzieci z klas 0-3. We wniosku uzasadniałam jednak, że rodzice tych uczniów zadecydowali, że będą głosować za swoje dzieci. Padł również taki zarzut, że może wobec tego patron jest dla dzieci za trudny.
O wyjaśnienia tych kwestii poprosiliśmy również urzędników z gminy. - Dziś nic nie mogę na ten temat powiedzieć, jestem na prywatnym spotkaniu - ucina Urszula Paździor, zastępca wójta Głuska, do której dzwoniliśmy po południu. - Nie mam przy sobie dokumentów. Proszę zadzwonić do mnie we wtorek, kiedy będę w pracy.
Decyzja radnych oznacza, że szkoły nie będą mieć patrona przynajmniej przez rok, ponieważ, by złożyć kolejny wniosek w tej sprawie procedurę nadania imienia trzeba przeprowadzić od początku.
Co wobec tego planuje szkoła? - Wszystko będzie uzależnione od decyzji rodziców - dodaje dyrektorka szkoły. - Jeśli rodzice wesprą mnie i powiedzą, że ich zdaniem trzeba rozpocząć procedurę od początku, to wtedy przygotujemy się lepiej.
Reklama












Komentarze