Dziennik budowy S17: Budują z wykorzystaniem starego asfaltu
W najbliższych dniach dowiemy się, kto zrobi \"siedemnastkę” między Dąbrowicą a Lubartowem. A między ul. Witosa a Piaskami położona została już próbna podbudowa zrobiona ze zdartego asfaltu.
- 11.08.2011 20:12
>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię
Drogowcy wykonują prace ziemne między węzłami Sielce–Bogucin. – W okolicy węzła Bogucin budowana jest droga objazdowa, na którą przeniesiony zostanie ruch z \"siedemnastki” oraz rozbierane budynki kolidujące z przyszłą trasą – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Między Bogucinem a Dąbrowicą wykonawcy przygotowują budowę: robią pomiary geodezyjne. Drogowcy w najbliższych dniach wybiorą firmę, która wybuduje odcinek S17 Dąbrowica–Lubartów. – Otrzymaliśmy 13 ofert, najniższa hiszpańskiej firmy Dragados opiewa na nieco ponad 474,8 mln zł – informuje Nalewajko.
Trwa oczekiwanie na wydanie przez Urząd Wojewódzki decyzji ZRID na odcinek od węzła Dąbrowica do linii kolejowej Lublin–Świdnik. Decyzja jest już na pozostałą trasę. Zakwalifikowani w przetargu wykonawcy mają termin do 1 września na składanie ofert. Najbardziej zaawansowane są prace przy fragmencie ekspresówki Witosa–Piaski.
Prowadzone są prace ziemne związane z budową dróg dojazdowych i węzła Świdnik. Robotnicy ułożyli próbny odcinek podbudowy przyszłej jezdni wykonany z wykorzystaniem frezowin z dotychczasowej nawierzchni po uszlachetnieniu kruszywem, emulsją asfaltową i cementem. – Po sprawdzeniu jakości wykonanej warstwy będzie można rozpocząć układanie na całej trasie – dodaje Nalewajko.
Cały 68-kilometrowy odcinek S17 zostanie oddany do użytku do końca 2013 roku.
Reklama












Komentarze