Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pogoń Siedlce - Wisła Puławy, w sobotę o godz. 17

Czwartym rywalem Wisły Puławy w tym sezonie będzie Pogoń Siedlce, która po bardzo dobrym początku sezonu ostatnio złapała małą zadyszkę i przegrała dwa mecze z rzędu. Początek spotkania w sobotę o godz. 17 w Siedlcach.
W ekipie gospodarzy znaleźć można sporo znanych nazwisk. W ataku drużyny trenera Grzegorza Wędzyńskiego występują Jacek Kosmalski i Adam Czerkas. Obaj mają za sobą sporo lat spędzonych na boiskach ekstraklasy. W bieżących rozgrywkach nie grzeszą jednak skutecznością, bo w sumie zdobyli tylko... jednego gola. Dodatkowo w defensywie najbliższego rywala Wisły występuje były gracz Motoru Lublin Grzegorz Krystosiak, a rezerwowym jest Dariusz Dziewulski, niegdyś zawodnik Orląt Łuków. Gospodarze zapewniają, że czują respekt przed ekipą z Puław i że nastawiają się na ciężki mecz. – Z naszych informacji wynika, że Wisła ma bardzo dobry atak, w którym pierwsze skrzypce gra Konrad Nowak. Ostatnio zaliczył hat-tricka, więc na pewno będziemy musieli go mocno pilnować. Nie zapominamy też oczywiście o Łukaszu Gizie. Szczerze mówiąc wysoka wygrana z Garbarnią zrobiła na nas wrażenie i naprawdę zapowiada się wyrównane i twarde spotkanie. My ostatnio jesteśmy nieco w dołku, bo chyba za bardzo uwierzyliśmy w siebie. Teraz chcemy podejść do przeciwnika tak, jak na początku rozgrywek. Czyli z myślą, że jesteśmy beniaminkiem i musimy przede wszystkim zostawić na boisku mnóstwo zdrowia. Liczymy, że mimo trudnego rywala uda się nam przełamać – przekonuje zawodnik Pogoni Grzegorz Krystosiak. Wisła w pierwszej kolejce bardzo szczęśliwie uratowała remis w Olsztynie, ale z każdym meczem wyraźnie się rozkręca. Najpierw było dobre spotkanie w Rzeszowie, zakończone remisem. Przed tygodniem z kolei przyszło pierwsze zwycięstwo i to od razu bardzo efektowne nad Garbarnią Kraków (4:1). Dodatkowo dobrą informacją dla kibiców „Dumy Powiśla” jest powrót do zdrowia Łukasza Gizy. Kapitan Wisły w tym tygodniu normalnie uczestniczył już w zajęciach i powinien znaleźć się w meczowej osiemnastce. Chociaż najprawdopodobniej na boisku pojawi się dopiero w drugiej połowie. Ponownie wykluczony jest za to występ Tomasza Bednaruka, który nadal zmaga się urazem kolana. Poza tym żaden z puławian nie narzeka na kontuzje. Ekipa Mariusza Sawy wyjazd do Siedlec zaplanowała w sobotę o godz. 12.30.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama