Reklama
Piknik historyczny w Ulowie. Awantura o patronat
Dyrektor Instytutu Archeologii UMCS twierdzi, że organizatorzy pikniku w Ulowie bezprawie posłużyli się znakiem jednostki, którą kieruje. – To skandal i nadużycie – grzmi prof. Andrzej Kokowski.
- 27.08.2011 14:48

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię
Organizatorem \"Pikniku historycznego od Gotów do Herulów” jest gmina Tomaszów Lubelski. Impreza odbyła się w sobotę w Ulowie na Roztoczu. Na plakatach ja reklamujących, znalazło logo \"patrona merytorycznego” - Instytutu Archeologii UMCS. Szef instytutu jest oburzony.
– Nikt nie zwracał się nas z prośbą o objęcie tej imprezy patronatem – mówi prof. dr hab. Andrzej Kokowski. – Patronowaliśmy jedynie imprezom, które odbyły się w Masłomęczu i Hrubieszowie.
Pracami w Ulowie od lat kieruje dr Barbara Niezabitowska-Wiśniewska z UMCS. – Projekt tej imprezy w lipcu skrytykowałem publicznie na konferencji w Hrubieszowie. Wytknąłem m.in. rażące uchybienia merytoryczne. Chodzi m.in. o mieszanie epok.
– Gotowe plakaty dostaliśmy z Hrubieszowa. Są uniwersalne dla wszystkich siedmiu imprez organizowanych w ramach \"Międzynarodowego Festiwalu Kultury Antycznej Gotania” – tłumaczy Antoni Wawryca, wójt gminy Tomaszów Lubelski.
– Sprawę zawłaszczenia znaku instytutu oddaję w ręce prawników – zapowiada prof. Kokowski.
Zgrzyty na linii prof. Kokowski – samorządowcy pojawiły się już dawno lata temu. Wówczas dyrektor Instytutu Archeologii UMCS nie chciał mieć nic wspólnego z projektem \"Od wizji do nowoczesnego zarządzania ponadregionem Gotania”. Andrzej Kokowski, który wymyślił nazwę \"Gotania”, poczuł się urażony sposobem realizacji tego pomysłu.
Reklama













Komentarze