– Super były roboty, wyglądały jak z filmów! Najbardziej podobało mi się, że można było nimi sterować – mówi z entuzjazmem ośmioletnia Lena. Podczas Nocy Inżynierów na Politechnice Lubelskiej zachwyceni byli jednak nie tylko najmłodsi. Wydarzenie przyciągnęło całe rodziny.
Tłumy odwiedzających i interaktywne stanowiska podczas Nocy Inżynierów w Lublinie.
Autor: Tomasz Nowak
Kampus uczelni wypełnił się odwiedzającymi już od pierwszych godzin. Na uczestników czekały pokazy, warsztaty, eksperymenty i interaktywne prezentacje. Każdy mógł spróbować swoich sił i na chwilę poczuć się jak odkrywca.
Nauka przez zabawę przyciąga tłumy
– Uczestnicy mogą m.in. poznać działanie nowoczesnych systemów magazynowania energii, spróbować pilotowania dronów czy zobaczyć, jak wygląda diagnostyka współczesnych pojazdów – wylicza dr Magdalena Maciaszczyk z Politechniki Lubelskiej. – Są też pokazy pracy silników i hamowni, a dla pasjonatów lotnictwa przygotowaliśmy wiele atrakcji. W programie znalazły się również zagadnienia związane ze sztuczną inteligencją, wirtualną rzeczywistością i systemami motion capture.
Fot. Tomasz Nowak
Nie tylko technika. Były też warsztaty kreatywne
Nie zabrakło też bardziej kreatywnych propozycji. Warsztaty rysunku, rzeźby czy tworzenia przedmiotów z materiałów recyklingowych przyciągały zarówno dzieci, jak i dorosłych.
– Najfajniejsze było budowanie wieży. Musieliśmy współpracować, inaczej nic by nie wyszło – opowiada 10-letni Kamil.
Rodzice podkreślają, że taka forma nauki szczególnie trafia do najmłodszych.
– To świetna inicjatywa. Dzieci nie tylko oglądają, ale same próbują, testują i pytają. Widać, że je to naprawdę wciąga – mówi tata chłopca.
– Moje córki są zachwycone. Jedna nie chciała odejść od rysowania, druga od robotów. To zupełnie inna nauka niż w szkole – dodaje Alina Staniszewska.
Fot. Tomasz Nowak
Studenci i uczestnicy: czuć dobrą energię
Zadowoleni byli także studenci, którzy aktywnie włączali się w prezentacje.
– Najbardziej podoba mi się to, że ludzie są tu otwarci i chętnie rozmawiają. Czuć pozytywną energię – mówi Weronika, studentka Wydziału Zarządzania.
Noc Inżynierów po raz kolejny pokazała, że nauka może być ciekawa i angażująca. Wystarczy odrobina pasji i możliwość samodzielnego eksperymentowania.
Komentarze