Poseł Adam Abramowicz wystąpił do prokuratury i Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie, czy nie nastąpiła niegospodarność w związku z doprowadzeniem PKS Biała Podlaska do upadłości.
(pim)
01.09.2011 21:55
W czwartek skierował on pisma do bialskiej Prokuratury Rejonowej oraz NIK. Poprosił te instytucje o zbadanie, czy ze strony członków Zarządu Województwa Lubelskiego zobowiązanych do wykonywania obowiązków właścicielskich wobec bialskiej spółki PKS S.A nie nastąpiło naruszenie prawa, czyli niedopełnienie obowiązków, niegospodarność oraz działanie na szkodę interesu publicznego.
Zdaniem posła, Zarząd Województwa Lubelskiego dopuszczając do upadłości PKS pozbawił się możliwości wpływu na decyzję o sprzedaży i cenie majątku spółki, co może skutkować uszczupleniem budżetu województwa.
W środę Abramowicz wizytował dworzec wydzierżawiony przez syndyka dawnemu konkurentowi PKS.
– Byłem zdumiony, kiedy do busów wchodziło prawie po 40 pasażerów. Ludzie są zbulwersowani, pytają o bezpieczeństwo jazdy. To się w głowie nie mieści! W razie wypadku, może dojść do tragedii – mówi Abramowicz.
Komentarze