Reklama
Biała Podlaska: Dzięki sąsiadom i strażakom mężczyzna żyje
Dzięki szybkiemu wezwaniu strażaków przez sąsiada, mężczyzna został uratowany.
- 03.09.2011 18:04
W sobotę po godz. 15 straż otrzymała sygnał o pożarze w budynku przy ul. Leszczynowej w Białej Podlaskiej. Trzy zastępy strażaków szybko ugasiły pożar w kuchni.
– Przyczyną pożaru był pozostawiony na kuchence elektrycznej garnek. Wskutek zadymienia gospodarz poczuł się słabo. Konieczna była terapia tlenem. Czujni sąsiedzi uratowali mieszkanie i człowieka – mówi młodszy brygadier Zdzisław Lech z bialskiej Komendy Miejskiej PSP.
Strażacy wstępnie oszacowali straty na około 2 tys. zł.
Reklama













Komentarze